Dziennik Gazeta Prawana logo

Innowacje wiążą się z ryzykiem. Ale też z ulgami

1 lipca 2018

Choć rosną wydatki na badania i rozwój w Polsce, wciąż wielu przedsiębiorców nie podejmuje się działalności innowacyjnej uważając, że wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem. Jak twierdzą praktycy - zupełnie niepotrzebnie. Na zachętę rząd już opracowuje nowe propozycje ulg dla firm inwestujących w B+R.

Aż 80 proc. ankietowanych firm zakłada zwiększenie wydatków na badania i rozwój w krótkim i średnim okresie. Niemal połowa respondentów przewiduje wzrost wydatków na ten cel w przedziale do 25 proc. w okresie 1-2 lat - takie są wnioski z badania "Opłacalność inwestowania w badania i rozwój" przeprowadzonego na zlecenie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). W badaniu wzięło udział ponad 300 respondentów, z czego 74 proc. stanowiły małe i średnie przedsiębiorstwa.

Z raportu wynika, że sektor B+R dynamicznie się rozwija. W ubiegłym roku aż 41 proc. nowych produktów wprowadzonych na rynek było wynikiem prac B+R. To wzrost o 11 pkt. procentowych w porównaniu z rokiem 2013. Tendencję wzrostową potwierdzają też dane Głównego Urzędu Statystycznego. Zgodnie z nimi, pomiędzy rokiem 2011 na 2013 łączne wydatki wewnętrzne przedsiębiorców z sektora przetwórstwa przemysłowego na B+R wzrosły aż o 68 proc.

Badani przedsiębiorcy wskazali, że maksymalny czas, jaki są w stanie zaakceptować na zwrot z inwestycji w B+R, to 3 lata (oczekiwana przez nich minimalna stopa zwrotu z inwestycji to 10 proc.). Tymczasem z raportu wynika, że pierwsze zyski z działalności B+R pojawiają się średnio po ponad 2,5 roku od wdrożenia wyników.

Zdaniem przedsiębiorców tym, co najbardziej zachęca do rozpoczynania działalności B+R, jest możliwość pozyskania dotacji (28 proc. wskazań), ulgi podatkowe z tytułu prowadzenia prac B+R (21 proc.) oraz większa elastyczność działań jednostek naukowych (prawie 17 proc.). Jednocześnie przedstawiciele firm wskazali, jakich zmian oczekują. Najbardziej zależy im na dostosowaniu prawa podatkowego (33 proc.) i rachunkowego (18 proc.), co jest także związane z ulgami podatkowymi na B+R.

Wnioski z raportu były szeroko dyskutowane na VII Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach podczas panelu dyskusyjnego "Ryzyko w innowacjach". Marcin Piątkowski z Banku Światowego zwrócił uwagę, że ryzyka związanego z innowacyjnością boją się nie tylko przedsiębiorcy, ale i strona publiczna. - Awersja do ryzyka spowodowała, że dobre strategie nie miały odzwierciedlenia w rezultatach. W poprzedniej perspektywie finansowej UE Polska chciała wydawać pieniądze na wytwarzanie wysokich technologii związanych z dużym ryzykiem, a skończyło się na mało ryzykownej absorpcji technologii. Nie mamy jeszcze dobrze rozwiniętego systemu monitorowania i ewaluacji projektów - przekonywał Marcin Świątkowski.

Zdaniem wicedyrektora NCBR, strach przed ryzykiem nie może prowadzić do paraliżu. Wystarczy zdroworozsądkowe podejście. - Mieliśmy wiele momentów, w których projekty technologiczne przedsiębiorstw mogły się nie udać, szczególnie gdy następowały jakieś nagłe, nieprzewidziane wydarzenia. Ale tak naprawdę to normalne przy innowacyjnych projektach. Ważne, by mieć tego świadomość i odpowiednio reagować, zamiast obawiać się kontroli zewnętrznej instytucji i nie robić nic - wskazywał Leszek Grabarczyk. Dodał, że dialog prowadzony między NCBR i Najwyższą Izbą Kontroli prowadzi z reguły do racjonalnych reakcji na pojawiające się wątpliwości, a nie do blokowania projektów.

Prezes zarządu PZU TFI Krzysztof Tokarski wskazał na problem pogodzenia oczekiwań rady nadzorczej i akcjonariuszy. Jest to tym trudniejsze, że koszty ponieść trzeba dziś, a zyski pojawią się np. dopiero w następnej kadencji. Rada nadzorcza musi zdawać sobie z tego sprawę. Niestety mało kto patrzy w perspektywie długoterminowej, zwłaszcza, że spółki giełdowe są oceniane raz na kwartał. Dlatego tak ważny jest przekaz informacji i analiza stress-testów - stwierdził prezes.

O swoich doświadczeniach opowiedzieli też przedstawiciele funduszy venture capital. Piotr Krzyżewski, prezes zarządu ARP Venture przyznał, że w poszukiwaniu innowacyjnych projektów dla jego spółki ważne jest to, z kim ma się do czynienia. - Jeżeli po drugiej stronie widzimy silny zespół zarządzający, który jest w stanie poradzić sobie z transakcją, to dla nas jest to główna przesłanka sukcesu. Wtórował mu Piotr Koral prezes zarządu Grupy Investin. - Staramy się zabiegać o to, by w inwestycjach typu venture capital udział brały podmioty z doświadczeniem i know-how w danym obszarze - dodał Koral.

Obecny w Katowicach wiceminister finansów Jarosław Neneman przyznał, że administracja podatkowa nie jest zbyt przychylnie nastawiona do ryzyka. - I chyba nie może być. Bo jeśli urzędnik podejmie ryzykowną decyzję i nie przyniesie to sukcesu, czekają go kontrole i zwolnienie z pracy - stwierdził. Wiceminister poinformował jednak, że w resorcie finansów trwają prace nad wprowadzeniem nowych ulg dla firm inwestujących w B+R. - Mamy już ulgę na nabycie technologii, ale jest kompletnie nieefektywna. Ulga ma wspierać tworzenie nowych technologii, a nie ich komercjalizowanie. Dlatego proponujemy likwidację obecnie istniejącej ulgi i wprowadzenie nowej, w której część kosztów na B+R można byłoby zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Wsparcie dla małych i średnich firm będzie wyższe niż dla dużych podatników. Większe wsparcie dotyczyłoby kosztów osobowych, bez zróżnicowania na wielkość firmy. Wprowadzimy też zwrot gotówkowy tej części ulgi, z której firma nie może skorzystać, gdy nie ma jeszcze dochodu z projektu - wyjaśnił Jarosław Neneman.

Pytanie, kiedy ze zmian w systemie ulg skorzystają przedsiębiorcy. - Póki mamy procedurę nadmiernego deficytu, nie możemy uchwalić nowej ulgi. Ale na horyzoncie widać już moment wyjścia z tej procedury. Jeśli to się stanie, to w tej kadencji Sejmu być może uda się przyjąć nowy pakiet ulgowy, dzięki czemu mógłby wejść w życie w przyszłym roku - stwierdził wiceminister.

@RY1@i02/2015/079/i02.2015.079.00000250c.101.gif@RY2@

Wydatki na badania i rozwój w Polsce

@RY1@i02/2015/079/i02.2015.079.00000250c.102.gif@RY2@

@RY1@i02/2015/079/i02.2015.079.00000250c.103.jpg@RY2@

@RY1@i02/2015/079/i02.2015.079.00000250c.804.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.