Chiński smok zieje smartfonami
ANALIZA Giganci z Państwa Środka podbijają polski rynek IT. Wygrywają już nie tylko ceną, ale także wysoką jakością
W mandaryńskiej odmianie języka chińskiego "xiaomi" oznacza "kiełek" lub "mały ryż", ale nazwa niedawnego lidera chińskiego rynku smartfonów pasuje do niego jak pięść do nosa. Firma założona przez Lei Juna, dziś miliardera, nazywanego chińskim Stevem Jobsem, w 2010 r. przez chwilę była najwyżej wycenianym start-upem świata. W ubiegłym roku, mimo zadyszki finansowej, sprzedała ona na całym świecie 70 mln smartfonów, a jej przychody sięgnęły niemal 12 mld dolarów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.