Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Mobilny pomocnik

3 października 2017
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Poprzez urządzenia przenośne można kontrolować finanse firmy, zarządzać produktywnością, a nawet kontrolować aktywność zatrudnionych

Szczególnie w połączeniu z dostępnym w Apple Store i Android Market oprogramowaniem z kategorii productivity, drobne urządzenia przenośne mogą podnieść produktywność zarówno właściciela, jak i pracowników. Jak wynika z analizy firmy IDC w 2011 roku mniej niż 1 proc. zatrudnionych korzystało w pracy z tego rodzaju urządzeń. W br. udział ten przekraczał 10 proc. a w przyszłym, chociaż ogólna sprzedaż tabletów spada, a stacjonarne PC nadal wykorzystywane są w firmach częściej niż przenośne, zapewne będzie wyższy. - Każdego miesiąca coraz więcej firm decyduje się na rezygnację albo przynajmniej ograniczenie roli PC w procesach biznesowych i wyposażenie pracowników w urządzenia mobilne - zauważa Artur Gajda, informatyk pracujący na rzecz małych i średnich przedsiębiorstw.

Na razie trend taki dotyczy głównie korporacji. Ale mniejsze podmioty, szczególnie obsługujące klientów w terenie, także "przesiadają się" powoli na tablety i smartfony. Zapewniają one bowiem większą mobilność niż laptopy. Nie ograniczają przy tym najważniejszych, od zawsze kojarzonych z PC funkcji, takich jak dostęp do sieci WWW, e-maile, czy katalog aplikacji biurowych czy aplikacje z kategorii productivity.

Kierunek rozwoju rynku dostrzegają przede wszystkim korporacje finansowe, szczególnie banki i przedsiębiorstwa ubezpieczeniowe. Coraz więcej oferuje swoim klientom biznesowym "appsy" na urządzenia mobilne, poprzez które można wykonać najważniejsze operacje i bez względu na miejsce kontrolować stan firmowych rachunków. Zarówno na Apple Store, jak i Android Market, dwóch najpopularniejszych platformach, dostępny jest do pobrania za darmo mikrosoft największych krajowych banków. Większość oferuje funkcje, które mogą być przydatne dla klienta prywatnego. Poprzez takie aplikacje można zarządzać zarówno osobistymi, jak i firmowymi rachunkami bankowymi, zakładać i zrywać lokaty, kontrolować stan zaciągniętych kredytów tak osobistych, jak i firmowych. Niektóre rozwiązania przeznaczone są wyłącznie dla biznesowych klientów.

Funkcjonalność tego rodzaju mikroaplikacji jest zwykle mniejsza niż zwykłej strony internetowej. Pozwalają one na autoryzację przygotowanych wcześniej zleceń czy uzyskiwanie kluczowych dla przedsiębiorstwa informacji, takich jak aktualne kursy walut. Niektóre platformy dają możliwość przygotowania od podstaw i wykonania przelewu, zrealizowania okresowych płatności do urzędu skarbowego i ZUS, zarządzania zdefiniowanymi odbiorcami. Najbardziej profesjonalne systemy pozwalają na przesłanie należności za pośrednictwem platformy mobilnej poprzez międzynarodowy tzw. przelew SEPA. Dzięki temu transfer środków na konta bankowe zarejestrowane na terenie krajów Unii Europejskiej, Liechtensteinu, Norwegii oraz Szwajcarii realizowany jest maksymalnie w ciągu trzech dni. Podobnie jak podczas regulowania należności przez internet konieczny jest do tego międzynarodowy adres tzw. kod SWIFT oraz numer rachunku w standardzie IBAN (dostępne na stronie http://numeryiban-kodswift.com). Przesyłana w taki sposób kwota, rzecz jasna, musi być podana w walucie euro. W dokładnym przeliczeniu mogą pomóc wbudowane w mobilne aplikacje kalkulatory, zintegrowane z modułami walutowymi, dzięki którym można przeliczyć wyrażoną w złotym kwotę na dowolnie wybraną, używaną w rozliczeniach międzynarodowych, walutę (np. dolar, euro, funt, jen czy frank szwajcarski). Niektóre aplikacje pozwalają także na monitorowanie w czasie rzeczywistym oficjalnych notowań walutowych. Nie ma zatem niebezpieczeństwa, że rozliczenie z zagranicznym kontrahentem odbędzie się po już nieaktualnym kursie. W taki sposób można realizować nawet stosunkowo wysokie przelewy bez obaw, że ostateczna ich wartość, z powodu nieaktualnego kursu, zostanie zakwestionowana. Integracja z serwerami Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie pozwala natomiast kontrolować na bieżąco kursy spółek.

Oszczędności z BYOD

Większemu wykorzystaniu urządzeń mobilnych w firmach sprzyjać będzie, jak twierdzą specjaliści, popularny już za granicą model pracy w tzw. systemie BYOD (z ang. Bring on your Device). Polega on na używaniu przez zatrudnionych osobistego sprzętu (nie tylko mobilnego) podczas wykonywania obowiązków służbowych. Firma korzysta na tym, bo nie musi inwestować w wyposażenie, a pracownik swoje zadania może wykonywać zarówno w pracy, jak i w domu.

@RY1@i02/2017/191/i02.2017.191.13000030e.801.jpg@RY2@

Aleksandra Puch

mf_dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.