Nie zadrukować płuc
Laserowy czujnik sprawdzi, czy można bezpiecznie używać drukarek 3D
Drukarki 3D stają się coraz bardziej popularne w przemyśle. Jednak wykorzystywane przez nie do druku materiały mogą być szkodliwe dla obsługujących pracowników. Dotychczasowe metody pomiaru pyłów zawieszonych w powietrzu nie są w stanie podać wyników w czasie rzeczywistym albo nie są wystarczająco dokładne. Z pomocą przychodzi urządzenie opracowane przez naukowców z Sieć Badawcza Łukasiewicz - Krakowskiego Instytutu Technologicznego.
Uczeni opracowali laserowy miernik pyłu sprawdzający bezpieczeństwo pracowników przy drukowaniu z użyciem proszków metalicznych - tej techniki druku 3D używa się w największych firmach z branży lotniczej, samochodowej i kosmicznej. W obecnej formie urządzanie jest kompaktowe. - Całość ma wielkość konsoli do gier - tłumaczy szef zespołu mgr. inż. Stanisław Karcz. I nie jest przeznaczone dla małych warsztatów czy domowych hobbystów, lecz dla zakładów korzystających z co najmniej kilkunastu dużych drukarek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.