Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy pracownik musi troszczyć się o cyberbezpieczeństwo firmy

10 października 2018

O cyberbezpieczeństwie mówi się dużo, jednak nadal dla wielu ludzi zagrożenia płynące z sieci wydają się mało realne. Jest wiele przykładów rzeczywistych strat finansowych będących wynikiem ataków.

Incydenty związane z cyberbezpieczeństwem znacząco różnią się od wydarzeń takich jak kradzież czy pożar. Firmy często ukrywają straty poniesione w wyniku ataku włamywaczy lub nie potrafią ich skutecznie policzyć. Jednym z wyjątków, w których straty policzono i przynajmniej częściowo ujawniono, był atak złośliwego oprogramowania NotPetya w czerwcu 2017 r. Globalne koszty tego incydentu oszacowano wówczas na 10 mld dol. Giganta farmaceutycznego, firmę Merck, atak kosztował prawie 900 mln dol. Maersk, firma spedycyjna, zajmująca się transportem morskim, szacowała straty na 300 mln dol. Podobne kwotowo wyceny kosztów tego ataku przedstawiały firmy takie jak TNT czy Saint Gobain, a wiele innych atak kosztował dziesiątki milionów dolarów. Co ciekawe, wymienione podmioty nie były bezpośrednim celem napastników, a jedynie przypadkowymi ofiarami ataku wymierzonego w firmy na Ukrainie. Podmioty opisane powyżej poniosły ogromne straty, ponieważ na Ukrainie miały swoje biura, których systemy informatyczne nie były odpowiednio odseparowane od pozostałych lokalizacji.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.