Dziennik Gazeta Prawana logo

Oswajanie sztucznej inteligencji

29 czerwca 2018

Elon Musk wieszczy, że jest groźniejsza niż bomba atomowa, a Stephen Hawking uważa, że to ona zniszczy ludzkość. Mimo to największe firmy technologiczne inwestują miliardy dolarów, by być pierwszymi w tym wyścigu. Jesteśmy samobójcami?

Niedokończona bajka o wróblach" - tak Nick Bostrom, szwedzki filozof i współtwórca Humanity+, organizacji pozarządowej propagującej świadome i etyczne użycie technologii w celu usprawnienia ludzkiej wydajności, zaczyna książkę "Superinteligencja". "Bajka..." to opowiastka o tym, jak stado wróbli wpada na pomysł, by oswoić silną, mądrą oraz zwinną sowę, która pomoże im budować gniazda, zadba o ich pisklaki, obroni przed kotem i jeszcze mądrze doradzi. Stado zachwyciło się pomysłem i wyruszyło w świat na poszukiwania pisklęcia lub choćby jaja drapieżnika. Tylko jeden Gderacz zaczął narzekać, że wróble nie znają tajników hodowli sów, więc na pewno sprowadzą na siebie zgubę. Sprowadziły? Nie wiadomo, bowiem bajka jest niedokończona. Jednak nie ma co się oszukiwać - to my będziemy musieli ją dopowiedzieć. Przed wyzwaniem oswojenia tego pisklaka nie uciekniemy. I co więcej - zadanie to nie jest odległą przyszłością.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.