Euro 2.0 powinno wywołać dyskusję o e-złotym
Związek Banków Niemieckich (ZBN) zaproponował cyfrową wersję euro. Jeśli to się uda, może zyskać Unia, a najwięcej sami Niemcy. To obrona przed facebookową librą i walka o utrzymanie wpływów banków centralnych
Analiza niemieckich bankowców, w której nakreślono wizję wirtualnej waluty, jasno definiuje przyczyny, dla których powinna ona powstać. Jej autorzy przyznają wprost, że chodzi o powstrzymanie potencjalnej hegemonii zapowiedzianej przez Facebooka wirtualnej waluty libra. Projekt pilotowany przez firmę Marka Zuckerberga nie ujrzał jeszcze światła dziennego. – Prywatna globalna waluta cyfrowa konkurująca z oficjalnymi kluczowymi walutami światowej gospodarki nie rozwiązałaby żadnych problemów. Zamiast tego bardzo prawdopodobne byłoby zaostrzenie konfliktu gospodarczego – czytamy w publikacji ZBN.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.