Polskie pomysły na reformę klimatycznej reformy UE
Warszawa proponuje wprowadzenie dziewięciu rozwiązań, które miałyby skorygować obecny system EU ETS – czyli handlu prawami do emisji
Podstawą polskiej diagnozy jest to, że dopuszczenie do ETS instytucji finansowych spowodowało, iż uprawnienia emisyjne stały się atrakcyjnym instrumentem rynkowym. Najdalej idące propozycje mówią o odcięciu od ETS tych graczy, którzy nie kupują uprawnień na własne potrzeby, lub ograniczeniu ich wpływu na ceny. ‒ Premier w dyskusjach na szczeblu unijnym odwołał się do socjalistycznej duszy uczestników, przywołał kryzysowy 2008 r., pytał, dlaczego dajemy zarabiać bogatszym kosztem biedniejszych ‒ opowiada nasze źródło w rządzie.
Inne propozycje mające ograniczyć udział podmiotów finansowych dotyczą np. wprowadzenia dla nich limitu transakcyjnego albo podatku od transakcji. Mówi się też o wyłączeniu ich z aukcji w pierwszym kwartale każdego roku lub wprowadzeniu maksymalnej kwoty oferty na aukcjach uprawnień, co byłoby już bezpośrednią interwencją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.