Opłata produktowa: nie ma formularzy i narzędzi
W tym roku przed przedsiębiorcami wyjątkowo karkołomne zadanie: muszą wpłacić pieniądze do marszałków już w marcu, zanim jeszcze sporządzą sprawozdania, na podstawie których ustala się należne kwoty. Wszystko przez zamieszanie z BDO
Firmy, które wprowadzają na rynek produkty niekorzystnie wpływające na środowisko (takie jak torby foliowe, komputery, lodówki, oleje czy baterie) i nie wypełniają określonych przepisami poziomów recyklingu, muszą za to płacić. Opłaty takie nazywane są produktowymi, a wnosi się je na odpowiednie konta urzędów marszałkowskich do 15 lub do 30 marca – w zależności od tego, o jakie wyroby chodzi. W tym roku terminy nie zostały zmienione. Ale za to przesunięty został termin składania sprawozdań, na podstawie których te opłaty wyliczano; w tym roku mają być przekazywane wyjątkowo późno – do 30 czerwca – i w dodatku po raz pierwszy za pomocą elektronicznej bazy danych o odpadach. Gdyby ktoś chciał sprawozdanie sporządzić wcześniej, by pomóc sobie w wyliczeniach – nie może: póki co moduł sprawo zdawczy dla opłat produktowych jeszcze nie funkcjonuje, w efekcie nie ma jak „automatycznie” zaciągnąć danych z ewidencji. Dla sprawozdań za 2019 r. nie przygotowano też wzorów formularzy (bo nie było potrzeby, skoro sprawozdawczość miała być wykonywana za pomocą BDO).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.