Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Jest rozwiązanie lepsze niż recykling?

11 lutego 2021
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Zamiast kierować tony odpadów do specjalistycznych zakładów i marnować energię na ich przetworzenie, najlepiej w ogóle ich nie wytworzyć. Planowana reforma ROP stworzy fundamenty systemu, w którym będzie to możliwe.

Czas zatamować lawinowy przyrost ilości śmieci, które wytwarzają mieszkańcy krajów najbardziej rozwiniętych, gdzie konsumpcja jest największa – w tym haśle jak w soczewce skupiają się wszystkie prośrodowiskowe inicjatywy Unii Europejskiej. Niestety, od deklaracji i planów do ich realizacji jest jeszcze daleka droga. Przez ostatnie dziesięciolecia ludzkość kierowała się paradygmatem nieustannego wzrostu PKB i rozwoju gospodarczego, który choć przyniósł wiele korzyści, jednocześnie doprowadził nas na skraj ekologicznej przepaści. Dziś, gdy oceany wypełnione są plastikiem, a miliony ton odpadów lądują na składowiskach, problem ten jest widoczny jeszcze bardziej niż wcześniej.

Dlatego narodziła się potrzeba odejścia od linearnego modelu gospodarczego opartego na konsumpcji i zużywaniu zasobów. Co w zamian? Unia Europejska proponuje alternatywę w postaci gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ), często nazywanej też gospodarką cyrkularną. Jej założenie jest proste: zamiast zasypywać rynek jednorazowymi produktami, które po krótkim czasie stają się bezużyteczne i lądują na śmietniku – promować rzeczy długotrwałe, wytrzymałe i nadające się do wymiany, naprawy lub wykorzystania w inny sposób. Oczywiście zawsze pierwszeństwo ma zaspokojenie potrzeb, dostarczenie produktu, który spełnia swoje przeznaczenie, jednak w taki sposób, by wyeliminować powstawanie bezużytecznych odpadów. Sprowadzić strumień takich odpadów do racjonalnie uzasadnianego minimum.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.