Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Więcej sprawiedliwości, dużo mniej ambicji

Spotkanie w Szarm el-Szejk trwało do niedzieli
Spotkanie w Szarm el-Szejk trwało do niedzieli
21 listopada 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jeden z najdłuższych COP-ów w historii kończy się z mieszanymi rezultatami. Dał o sobie znać opór przed dalszym przyspieszaniem transformacji

Powstanie nowy fundusz, który będzie wspierać kraje borykające się ze skutkami zmiany klimatu. To najważniejsza decyzja zakończonej w niedzielę konferencji klimatycznej w Szarm el-Szejk. „Straty i zniszczenia” mają tym samym awansować do rangi trzeciego filaru zielonego finansowania, które płynie od krajów zamożnej Północy do państw rozwijających się, obok mitygacji, czyli wysiłków zmierzających do hamowania ocieplenia i jego następstw, oraz adaptacji, czyli inwestowania w szeroko pojętą klimatyczną odporność. Potrzeby związane z odbudową po coraz częstszych i kosztownych katastrofach naturalnych tylko w krajach rozwijających się mogą w tej dekadzie sięgnąć 290–580 mld dol. rocznie, czyli co najmniej trzykrotności środków zmobilizowanych dotąd na finansowanie klimatyczne w ramach mechanizmów ONZ.

Kluczem do zgody w sprawie mechanizmu okazało się porozumienie wypracowane między Unią Europejską a państwami rozwijającymi się. Jak ogłosił wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans, Unia zarezerwowała już w budżecie pierwsze 60 mln euro na tego typu pomoc. Po drugiej stronie ważną rolę odegrał Pakistan, przewodniczący nieformalnej grupy krajów rozwijających się G77, a zarazem ofiara niedawnej powodzi, która przyniosła straty szacowane na 15 mld dol. UE i USA były wcześniej sceptyczne wobec ustanowienia osobnego funduszu dla strat i zniszczeń klimatycznych, obawiając się, że mechanizm stanie się podstawą roszczeń o klimatyczne reparacje ze strony globalnego Południa, które ponosi najwyższe koszty szkód klimatycznych, a zarazem ma niewielki udział w historycznych emisjach gazów cieplarnianych. Jeszcze przed porozumieniem nasz resort klimatu, pytany o stanowisko w sprawie mechanizmu, podkreślał, że Polska, dostrzegając problem „popiera w pierwszej kolejności wzmocnienie już istniejących funduszy i struktur międzynarodowej współpracy”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.