Spóźniona reakcja na Wkrze
Mieszkańcy dorzecza Wkry oceniają jako spóźnioną reakcję władz na kryzys ekologiczny na tej rzece. W ostatnich dniach doszło na niej do śnięcia setek kilogramów ryb. Burmistrz Żuromina dowiedział się o sprawie od jednej z mieszkanek 13 sierpnia, podczas gdy już dwa dni wcześniej o zagrożeniu informowały sąsiednie samorządy, a olsztyński wojewódzki inspektorat ochrony środowiska pobrał pierwszą próbkę wody jeszcze wcześniej, bo 8 sierpnia. Ostatecznie w działania ratunkowe zaangażowały się samorządy, Wody Polskie, inspektoraty ochrony środowiska i międzyresortowy zespół ds. Odry. Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy wdrożono wszystkie wnioski wyciągnięte z odrzańskiej klęski z 2022 r. © ℗ A5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.