Komu dopłatę do elektryka?
Po pół roku działania programu dopłat do zakupu elektryków wartość złożonych wniosków wypełnia jedynie 17 proc. zakładanego budżetu. A pieniądze trzeba wydać do sierpnia 2026 r. Ministerstwo klimatu chce więc dopłacać do zakupu nie tylko aut osobowych, lecz także elektrycznych minibusów i dostawczaków. Inaczej niż dotychczas z programu „NaszEauto” mogłyby korzystać organizacje pozarządowe i niektóre instytucje publiczne. Wszystko to może się okazać jednak za mało, dlatego część pieniędzy z programu (którym rząd zastąpił podatek spalinowy) zostanie przekazana na termomodernizację szkół. – Od razu mówiliśmy, że budżet programu jest za duży – mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. © ℗ A6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.