Moglibyśmy ubrać sześć pokoleń
Co się dzieje ze zbędną odzieżą? Trafia do sprzedaży z drugiej ręki, częściej na śmieci, a i tak w większości skończy jako trudno rozkładający się odpad na wysypisku lub… w piecu
Wysypisko starych ubrań na pustyni Atakama w Chile jest tak gigantyczne, że widać je nawet na zdjęciach satelitarnych. Co roku trafia tam niemal 60 tys. ton odzieży, która może się rozkładać nawet przez 200 lat – informował w 2023 r. „New York Post”. Z kolei wyliczenia Europejskiej Agencji Środowiska (European Environment Agency) wskazują, że w 2020 r. sektor odzieżowy znalazł się tuż pod podium w niechlubnym konkursie na gałąź przemysłu z największym negatywnym wpływem na środowisko. Wyprzedziły go jedynie branża spożywcza, budowlana i motoryzacyjna.
„Co roku na świecie wytwarza się 92 mln ton odpadów tekstylnych” – czytamy w raporcie „Polska droga do gospodarki obiegu zamkniętego” Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste. Funkcjonujące dziś w obiegu ubrania wystarczyłyby, by ubrać sześć ostatnich pokoleń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.