Sprzęt telekomunikacyjny coraz chętniej oddawany do recyklingu
W Polsce produkuje się coraz więcej sprzętu telekomunikacyjnego i teleinformatycznego. Urządzenia te - telefony, faksy, drukarki, laptopy - znajdują się w każdym biurze i większości gospodarstw domowych. Według danych zawartych w ostatnim raporcie o funkcjonowaniu systemu gospodarki zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym z kwietnia 2008 r., przygotowanym przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska - w 2007 roku łącznie wprowadzono na rynek 556 470 703 kg sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Co ciekawe, urządzenia telekomunikacyjne i teleinformacyjne stanowią aż 12,03 proc. tej liczby.
Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z 29 lipca 2005 r. narzuciła nowe zasady postępowania z urządzeniami oraz wskazała obowiązki zarówno wobec wprowadzającego sprzęt, użytkownika, jak i prowadzących działania w zakresie recyklingu. Musiało więc zmienić się również podejście do tematu.
- Według naszym danych, zainteresowanie usługami jest bardzo duże - mówi Lidia Rosocka z Działu Odpadów Niebezpiecznych firmy Remondis Sanitech z Poznania.
- Coraz częściej zwozimy odpady nie tylko po wcześniejszych zgłoszeniach naszych klientów, ale również z podstawionych kontenerów w mieście, przed sklepami czy na osiedlach. Zdarza się również, że klienci sami przywożą zużyty sprzęt do naszej bazy - dodaje.
Klienci firmy to zarówno osoby prywatne, jak i przedsiębiorstwa - banki, drukarnie, szpitale. Z uwagi jednak na nieregularność zużycia sprzętu telekomunikacyjnego nie podpisuje się stałych umów na jego wywóz.
- W większości są to zlecenia jednorazowe, uzależnione od rzeczywistych potrzeb klientów - podaje firma usługowa z Poznania, będąca częścią jednego z zakładów o największych zdolnościach przetwórczych w Polsce - Remondis Electrorecykling.
Recykling urządzeń telekomunikacyjnych i teleinformatycznych nie działa jeszcze wzorowo. Wzrasta liczba oddawanych sprzętów w porównaniu z liczbą wytworzonych. Liczby mówią same za siebie. W roku 2007 całkowita masa wprowadzonego na rynek w Polsce sprzętu telekomunikacyjnego wyniosła 66 932 503,31 kg, a zebrano z powrotem aż 13,02 proc. Jest to najlepszy wynik wśród wszystkich urządzeń elektronicznych i elektrycznych. Urządzenia telekomunikacyjne stanowią aż 32 proc. wśród wszystkich zebranych urządzeń elektronicznych. Liczby te różnią się w zależności od wielkości zakładu, regionu, ale również miesiąca.
- U nas liczby wyglądają następująco - średniomiesięczny udział wynosi od 11 do 23 proc. - podaje Remondis z Poznania.
Co ciekawe, masa zebranego sprzętu ogółem w 2007 roku w Polsce była 5-krotnie większa niż w II połowie roku poprzedniego.
Wynik ten związany jest nie tylko z lepszym funkcjonowaniem systemu, ale i z dokładniejszymi danymi, przesłanymi przez przedsiębiorstwa, które potrzebowały trochę czasu, aby przyzwyczaić się do nowych regulacji, a co za tym idzie nowych obowiązków. Jak podkreśla Główny Inspektorat Ochrony Środowiska w swoim raporcie, rok 2007 był dopiero drugim rokiem funkcjonowania systemu. Nie wszyscy przedsiębiorcy, którzy byli zobowiązani do zarejestrowania się w rejestrze prowadzonym przez GIOŚ, uczynili to w terminie, a tym samym nie przesłali do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska odpowiednich sprawozdań. Ustawa narzuca bowiem na wszystkie podmioty obowiązek sporządzania i przekazywania do GIOŚ kwartalnych i rocznych sprawozdań.
Biorąc pod uwagę zagrożenia dla środowiska można ubolewać nad rozwojem cywilizacji, trudno jednak zmienić sytuację. Ilość wprowadzanego sprzętu elektronicznego i elektrycznego będzie wciąż rosła. Firmy zajmujące się utylizacją i recyklingiem urządzeń elektronicznych jasno określają tendencję.
- Ilości sprzętu, który dostajemy z miesiąca na miesiąc, są coraz większe - tłumaczy Lidia Rosocka.
Nadal jednak ogromna część urządzeń trafia nie tam, gdzie powinna - na śmietniki, do lasów itd. Urządzenia te zawierają toksyczne metale ciężkie i inne niebezpieczne dla środowiska oraz ludzi substancje. Dlatego tak ważne są skoordynowane działania wszystkich podmiotów, począwszy od wytwórcy, a na instytucji, zajmującej się recyklingiem czy odzyskiwaniem urządzeń elektronicznych, skończywszy. Fakty są bowiem takie: 90 proc. surowca zawartego w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym można odzyskać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.