Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Lumina House: pod Wrocławiem powstaje dom bez słabych punktów energetycznych

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

W podwrocławskiej gminie Długołęka powstaje energooszczędny dom Lumina. Wskaźnik sezonowego zapotrzebowania na energię pierwotną wynosić będzie 92,9 kWh/mkw./rok. W niemodernizowanych starych budynkach sięga on nawet 250 kWh/mkw./rok.

Wskaźnik EP wyraża wielkość rocznego zapotrzebowania na energię pierwotną niezbędną do zaspokojenia potrzeb związanych z użytkowaniem budynku odniesioną do jednostki powierzchni o regulowanej temperaturze powietrza.

Małe wartości EP wskazują na nieznaczne zapotrzebowanie nieodnawialnej energii pierwotnej, a tym samym na wysoką efektywność i użytkowanie energii chroniące zasoby naturalne i środowisko. Jak twierdzi Artur Wójciak z Pracowni Projektowej Archipelag głównym założeniem twórców Lumina House było zaprezentowanie domu komfortowego i wysoko energooszczędnego poprzez zastosowanie najnowszych osiągnięć nauki i techniki w dziedzinie budownictwa.

Lumina House to dom miejski (o pow. 148,9 mkw.), który można wybudować nawet na niewielkiej działce - minimalna wymagana powierzchnia to 460 mkw. Energooszczędnym rozwiązaniom sprzyja architektura budynku - jest to prosta bryła budynku na planie prostokąta przekryta dwuspadowym dachem, bez zbędnych wykuszy i lukarn, które mogłyby stanowić dodatkowe "słabe punkty" w budynku, gdzie występują mostki termiczne i są możliwe straty ciepła. Projektanci zadbali także o optymalne usytuowanie przeszkleń w budynku, tak aby od strony najmocniej nasłonecznionej pozyskiwać energię słoneczną do wnętrza, a po stronie najbardziej chłodnej nie pozwalać na jej straty.

Po powstaniu Lumina będzie spełniać wymagania niskoenergetycznej klasy 1 (40,1 kWh/mkw. rocznie), co stanowi 50 proc. zużycia energii w tradycyjnym budynku. Na osiągnięcie takich wyników pozwoli przede wszystkim światło słoneczne dzięki kolektorom o południowo-wschodniej ekspozycji. To dostarczy mieszkańcom taniej i naturalnie pozyskiwanej energii, wykorzystywanej do ogrzewania wody na potrzeby domowników. 45-stopniowe nachylenie dachu zapewni dodatkowo wysoką wydajność tego rozwiązania.

Nieprzyjemnego przegrzania budynku w czasie lata będzie można uniknąć dzięki pokryciu okien niskoemisyjną powłoką, w połączeniu z naturalną wentylacją.

- W Luminie zastosowana zostanie pompa ciepła z pionowymi kolektorami gruntowymi do ogrzewania budynku, korzystająca z energii geotermalnej. Pompa typu WPF-7 o mocy grzewczej Q=7,7 kW będzie nie tylko ogrzewała budynek, ale i chłodziła go w okresie letnim - mówi Dorota Palmączyńska, kierownik Działu Projektowego Archipelag.

W Polsce powstają już także domy pasywne, w których redukcja zapotrzebowania na ciepło jest tak duża, że nie stosuje się w nich tradycyjnego systemu grzewczego, a jedynie dogrzewanie powietrza wentylacyjnego. Jeden z takich obiektów powstał m.in. w Smolcu k. Wrocławia. Do zbilansowania zapotrzebowania na ciepło wykorzystuje się również promieniowanie słoneczne, odzysk ciepła z wentylacji (rekuperacja), a także zyski cieplne pochodzące od wewnętrznych źródeł, takich jak urządzenia elektryczne i mieszkańcy.

Dom pasywny wyróżnia bardzo niskie zapotrzebowanie na energię do ogrzewania - poniżej 15 kWh/mkw na rok). Oznacza to, że w ciągu sezonu grzewczego do ogrzania 1 mkw. mieszkania potrzeba 15 kWh, co odpowiada spaleniu 1,5 l oleju opałowego bądź 1,7 m sześc. gazu, czy też 2,3 kg węgla. Dla porównania, zapotrzebowanie na ciepło dla budynków konwencjonalnych budowanych obecnie wynosi około 120 kWh/mkw. na rok.

Eksperci zwracają uwagę, że jednym z elementów decydujących o sukcesie budynków pasywnych jest m.in. odpowiednia izolacja cieplna. Mimo że kwestia izolacji jest wyjątkowo istotna, to wciąż jest przez wiele osób marginalizowana. Dzieje się tak, ponieważ podczas budowy wymarzonego domu, czy zakupu nowego mieszkania oceniamy przede wszystkim jakość elementów widocznych na pierwszy rzut oka: okien, drzwi, armatury czy paneli. Natomiast niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, iż niewłaściwe zaizolowanie instalacji grzewczej, kanalizacyjnej, klimatyzacyjnej czy solarnej, w dłuższym okresie skutkuje sporymi stratami w domowym budżecie.

- Dobór odpowiedniego rodzaju otulin ma znaczenie zwłaszcza w przypadku izolacji systemu solarnego, którego część elementów znajduje się na zewnątrz budynków, przez co narażona jest na wyziębienie pod wpływem warunków atmosferycznych - przekonuje Jarema Chmielarski, dyrektor obsługi technicznej rynku z firmy Armacell, producenta izolacji. Jednym z newralgicznych punktów w projekcie domu pasywnego jest także dach - jego powierzchnia i kształt bezpośrednio wpływają na bilans energetyczny budynku. Z tego powodu najczęściej doradzanym przez fachowców rozwiązaniem jest stosowanie wysokiej jakości izolacji dachowej.

- Zbytnia oszczędność doprowadzi tylko do większych strat. Tymczasem, jeśli już na początku zadbamy o dobre wykończenie dachu, możemy zaoszczędzić nawet 30 proc. kosztów ogrzewania budynku w trakcie eksploatacji. Jest to niewątpliwie jedna z tych inwestycji, które zwracają się w ciągu pierwszych lat użytkowania budynku - mówi Jakub Staszewski, specjalista z firmy Folnet zajmującej się sprzedażą akcesoriów dachowych.

Krzysztof Olszewski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.