Ruszyła kampania społeczna "Niska emisja - Wysokie ryzyko"
Grupa Tauron przy wsparciu finansowym Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach rozpoczęła kampanię społeczną mającą przekonać mieszkańców domów wielorodzinnych do rezygnacji z palenia śmieci
Mutacja materiału genetycznego, zaburzenia hormonalne i zwiększenie ryzyka chorób nowotworowych - to fragment długiej listy skutków działania związków chemicznych zawartych w niskiej emisji, czyli dymie i pyle ze spalanych śmieci. Rocznie w domowych piecach mieszkańców Górnego Śląska i Zagłębiaków znika wielka góra odpadów.
Tysiące trucicieli
Co trzeci mieszkaniec Górnego Śląska i Zagłębia ogrzewający mieszkanie piecem węglowym przyznaje wprost, że pali śmieci - wynika z badań zrealizowanych przez PBS DGA na zlecenie organizatorów kampanii. Blisko 70 proc. ankietowanych uważa, że w taki sam sposób śmieci pozbywa się większość sąsiadów. Oprócz papierowych reklam i gazet, w piecach regularnie znikają foliowe woreczki, opakowania po jedzeniu, a nawet styropian i pocięte w paski opony. Efektem spalania śmieci w domowych piecach są dymy i pyły, tzw. niska emisja, mogące powodować wiele skutków, w tym m.in. mutację materiału genetycznego, zaburzenia hormonalne czy zwiększenie ryzyka chorób nowotworowych.
Szacunki powstałe na podstawie zrealizowanego w październiku badania wskazują, że na terenie Górnośląskiego Związku Metropolitalnego śmieci mogą być spalane w mieszkaniach nawet 200 tys. osób.
- Niestety, mieszkańcy nie zdają sobie sprawy, jak niebezpieczne są związki uwalniane w trakcie spalania śmieci. Tym bardziej że dymy emitowane są z niewysokich kominów, sprawiając, że niebezpieczne związki osiadają w najbliższej okolicy - mówi Gabriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Fundusz dotychczas podejmował skuteczne działania mające na celu ograniczanie niskiej emisji pochodzącej z domków jednorodzinnych. Teraz swoją uwagę chce skupić także na mieszkańcach domów wielorodzinnych.
Czego nie robić
Zjawisko niskiej emisji związane jest z niebezpiecznymi dla zdrowia pyłami i gazami pochodzącymi z domowych pieców. Przyczyn jego powstania jest kilka. Pierwsza z nich to przestarzałe i niesprawne urządzenia grzewcze, które nie gwarantują optymalnych warunków dla procesu spalania. Kolejna przyczyna to oczywiście śmieci. Kubeczki po jogurcie czy lakierowana noga od starego fotela zawierają ogromne ilości niebezpiecznych związków chemicznych. Inna przyczyna to kupowanie niskiej jakości węgla. Taki węgiel ma dużą zawartość siarki, popiołu i mułu węglowego i przy spalaniu uwalnia trujące substancje. Na dodatek jest niskokaloryczny - nie daje dużo ciepła i trzeba palić go częściej i więcej.
Pył pochodzący ze spalania złej jakości węgla i śmieci może być bardziej toksyczny od tego z fabryki czy lokalnej ciepłowni. Dzieje się tak dlatego, że temperatura osiągana w domowych piecach jest za niska, aby wszystko dokładnie spalić. Dla porównania, miejskie spalarnie śmieci mają tak wysoką temperaturę spalania, że styropian zamienia się w nich w wodę i dwutlenek węgla.
Czystsza energia
- Grupa Tauron dba o środowisko, działając na kilku płaszczyznach. Przede wszystkim inwestujemy w proekologiczne moce wytwórcze i rozwój energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii - biomasie, wodzie, wietrze. Jako sprzedawca energii oferujemy także ekologiczne produkty. Jednak same przyjazne środowisku produkty i inwestycje nie odniosą skutku bez podnoszenia świadomości ekologicznej mieszkańców, a taki cel ma właśnie projekt "Niska emisja - Wysokie ryzyko" - mówi Joanna Schmid, wiceprezes zarządu Tauron Polska Energia.
Celem kampanii "Niska emisja - Wysokie ryzyko" jest ograniczenie niskiej emisji poprzez zwiększenie świadomości negatywnych skutków tego zjawiska oraz wskazanie najlepszego alternatywnego źródła ciepła, jakim jest lokalna sieć ciepłownicza (tzw. ciepło systemowe). Centralizacja źródeł emisji zanieczyszczeń w miejscu wytwarzania ciepła systemowego ułatwia kontrolę przestrzegania norm i pozwala likwidować niską emisję - mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu Tauron Ciepło.
Dodatkowo ciepło coraz częściej jest wytwarzane w kogeneracji, co oznacza, że w tym samym miejscu powstaje energia elektryczna i ciepło, co z kolei pozwala na znaczną redukcję emisji zanieczyszczeń oraz ograniczenie wykorzystania paliw.
Działania edukacyjne planowane w ramach kampanii to m.in. 40 spotkań z mieszkańcami, kolportaż 60 tys. gazet poświęconych problemowi niskiej emisji, konkurs dla nauczycieli i seria edukacyjnych programów telewizyjnych.
Kampania, której organizatorem jest Tauron Ciepło, potrwa do czerwca 2012 r. Projekt jest dofinansowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z Katowic.
Jacek Wernicki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu