Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Unijne regulacje nie mogą niszczyć polskiego przemysłu

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Rząd skierował do Komisji Europejskiej wniosek derogacyjny o przydział darmowych uprawnień do emisji CO2 dla energetyki na lata 2013 - 2020 wraz z wykazem instalacji uprawnionych do emisji.

Wniosek zawiera wykaz instalacji wytwarzających energię elektryczną, które rząd objął systemem bezpłatnych uprawnień do emisji w okresie rozliczeniowym, który rozpoczyna się 1 stycznia 2013 r., wraz z proponowaną dla tych instalacji liczbą uprawnień do emisji. Podział bezpłatnych emisji musi zostać zatwierdzony przez Komisję Europejską. Mają do nich prawo instalacje, które w określonym terminie rozpoczną prace modernizacyjne ograniczające emisję. W innym dokumencie znajduje się wykaz instalacji objętych systemem handlu uprawnieniami do emisji od 1 stycznia 2013 r. wraz z przyznaną im liczbą uprawnień do emisji. Oba dokumenty są opatrzone klauzulą "zastrzeżone".

Na podstawie dostarczonych do KE przez państwa UE danych dotyczących instalacji przemysłowych zlokalizowanych na ich terenie określone zostaną w 2012 r. przydziały darmowych pozwoleń dla każdej z nich na lata 2013 - 2020. Mają być przydzielane maksymalnie do wysokości tzw. benchmarków, czyli emisji dwutlenku węgla generowanych przez 10 proc. najbardziej wydajnych instalacji w UE. Następnie limity te - w tonach CO2 na jeden produkt - będą przemnożone przez wielkość produkcji, co określi liczbę darmowych pozwoleń dla przedsiębiorstw przemysłowych.

W latach 2013 - 2020 na darmowe pozwolenia w wysokości benchmarków mogą liczyć przedsiębiorcy z sektorów zagrożonych tzw. carbon leakage, czyli przenoszeniem produkcji poza granice UE, gdzie nie ma limitów emisji CO2. Branże takie będą określane m.in. na podstawie wzrostu kosztów produkcji w związku z koniecznością zakupu pozwoleń na emisję. Reszta przedsiębiorców otrzyma pozwolenia w wysokości 80 proc. benchmarków w 2013 r. Ten wskaźnik udziału będzie stopniowo maleć do 30 proc. w 2020 r. Brakujące pozwolenia firmy będą musiały kupić na rynku.

Polski rząd we wniosku do KE przedstawia propozycje dotyczące inwestycji modernizacyjnych w energetyce.

- Mamy nadzieję, że nasze propozycje zostaną przez KE przyjęte. Dzięki inwestycjom modernizacyjnym znajdującym się na liście derogacyjnej zmniejszymy emisję CO2 o 20 mln ton rocznie - stwierdził Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki

Zdaniem Grażyny Henclewskiej, wiceminister gospodarki, która wzięła udział w zorganizowanej przez Krajową Izbę Gospodarczą konferencji poświęconej pakietowi klimatyczno-energetycznemu, zamiast wdrażać politykę eliminacji węgla jako nośnika energii, należy skoncentrować wysiłki na poszukiwaniu alternatywnych rozwiązań w zakresie czystych technologii węglowych. Wiele kluczowych sektorów polskiej gospodarki jest opartych na węglu, co sprawia, że wymagania dotyczące redukcji emisji CO2 stają się szczególnie dotkliwe ekonomicznie i ograniczają możliwości przemysłu.

Pakiet klimatyczno-energetyczny ma wejść w życie w państwach UE w 2013 r. Zawarte tam cele mają być osiągnięte do roku 2020. Pakiet zakłada 20-proc. redukcję emisji gazów cieplarnianych, zwiększenie efektywności wykorzystania energii o 20 proc. oraz zwiększenie wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych do 20 proc.

Polska ma prawo do bezpłatnych uprawnień do emisji CO2. Będą one jednak stopniowo redukowane. Od roku 2020 r. również polskie elektrownie będą musiały kupować wszystkie uprawnienia do emisji na aukcjach.

Głównym celem polityki klimatycznej UE jest przeciwdziałanie globalnemu ociepleniu poprzez ograniczenie emisji gazów cieplarnianych i wsparcie budowy gospodarki niskoemisyjnej opartej w dużym stopniu na poprawie efektywności energetycznej i rozwoju wykorzystania odnawialnych i innych niskoemisyjnych źródeł energii.

OR

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.