Czy prawo wystarcza?
Polski system prawny z opóźnieniem reaguje na wymagane zmiany. To nie zwalnia inwestorów z dbałości o środowisko
Polska jest zobowiązana do wprowadzania do prawa krajowego unijnych regulacji dotyczących środowiska i relacji gospodarka - środowisko. Zgodziliśmy się na to, wstępując do Unii Europejskiej. Stanowisko Unii jest proste: wartości ekologiczne i społeczne są traktowane na równi z wartościami ekonomicznymi. Poszczególne regulacje bywają krytykowane za zbyt jednostronne, czasami hurraoptymistyczne, podejście do ochrony przyrody i nieliczenie się z interesami gospodarczymi poszczególnych krajów i Unii jako całości - zwłaszcza w kontekście rywalizacji ekonomicznej z krajami azjatyckimi oraz strefą Stany Zjednoczone - Kanada - Meksyk. Jednocześnie obowiązuje nas - jak wszystkie kraje członkowskie - nadzwyczaj rozsądna zasada, którą Unia Europejska przyjęła za swoją strategię rozwoju: zasada zrównoważonego rozwoju. Zakłada ona, że rozwój gospodarczy nie może się odbywać kosztem środowiska naturalnego, ale musi następować. W praktyce oznacza to ograniczenie możliwości prowadzenia gospodarki rabunkowej i nieliczącej się z potrzebami i stanem środowiska, dając jednocześnie możliwości rozwoju.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.