Dziennik Gazeta Prawana logo

Najwięksi śmieciarze świata

20 stycznia 2017

Jesteśmy nimi wszyscy. Od góry do dołu - poczynając od władz państwowych i samorządowych, kończąc na zwyczajnych zjadaczach chleba

Odkryliśmy, że istnieje zjawisko zwane smogiem. Teraz czekamy, co z nim zrobi władza. Ale nie zamierzamy przestać palić opon i plastikowych butelek w piecach. Bo w anusie mamy środowisko. Dlatego dziurawiliśmy i będziemy dziurawić szamba, wywozić śmieci do lasu, wycinać drzewa, żeby w ich miejsce pobudować skalniaki. I robić pod siebie wszędzie, gdzie staniemy. Bez żadnej przenośni, dosłownie. A choć z ust wychodzą nam mądre i słuszne deklaracje, to na poziomie czynów zachowujemy się jak obywatele Bango Bongo (Uwaga! Wiem, że nie ma takiego kraju!) czy innej republiki bananowej. My, Polacy, śmieciarze. Od góry do dołu - poczynając od władz państwowych i samorządowych, kończąc na zwyczajnych zjadaczach chleba. OK, jeśli Pani czy Pan czują się urażeni, to pewnie ten tekst nie jest o Was. Ale czy aby na pewno?

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.