Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Rząd walczy ze smogiem i celuje w węgiel

6 marca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Ustawa zaostrzająca normy jakościowe dla węgla sprzedawanego indywidualnym użytkownikom ma już dzisiaj zostać przyjęta przez rząd - przekonywał wczoraj podczas konferencji w Senacie Piotr Woźny, wiceminister przedsiębiorczości i energii, odpowiedzialny w resorcie za walkę ze smogiem. Przyznał, że udało się wypracować kompromis z ministrem energii i Rządowym Centrum Legislacji.

Chodzi o kontrowersyjny projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, wraz z rozporządzeniem określającym szczegółowy skład chemiczny węgla dopuszczonego do obrotu.

Nowe przepisy mają wyeliminować ze sprzedaży detalicznej muły i flotokoncentraty, czyli najgorsze odmiany węgla, które w największym stopniu przyczyniają się do powstawania smogu. - Po zmianach sprzedawany węgiel będzie musiał mieć odpowiednie świadectwa dotyczące jego kaloryczności czy zasiarczenia - zaznacza Woźny. Zapowiedział też, że po wejściu nowelizacji w życie składy węgla będą kontrolowane przez Inspekcję Handlową.

Rozwiązanie to popiera Andrzej Guła, prezes Polskiego Alarmu Smogowego. Przekonuje, że rynek węgla jest w tej chwili poza jakąkolwiek kontrolą, bo inspekcja od kilku lat szerokim łukiem omijała sprzedawców czarnego paliwa.

- Inspektorzy mówili wprost, że nie mają powodów do prowadzenia tam kontroli, bo floty i muły można legalnie sprzedawać - mówi Guła.

Zwraca przy tym uwagę, że o skuteczności nowych regulacji zadecydują konkretne parametry dopuszczonego do sprzedaży węgla, czyli m.in. jego wilgotność i zawartość siarki. Te zaś zostaną dopiero ustalone w rozporządzeniu do ustawy. - Potrzebne są takie normy, które rzeczywiście wyeliminują z rynku najgorsze paliwo. Niestety, z przedstawionych do tej pory propozycji wynika, że wymogi będą na tyle niskie, że nie zmienią praktycznie nic - obawia się Guła.

Aktywiści z PAS złożyli też na ręce wiceministra list intencyjny, w którym zaapelowali o rozszerzenie listy beneficjentów w ogłoszonym niedawno rządowym programie dopłat do wymiany pieców i termomodernizacji domów. Mowa o inicjatywie StopSmog, która zakłada wsparcie dla 23 miejscowości wymienionych na liście najbardziej zanieczyszczonych w Europie, sporządzonej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).

Zdaniem aktywistów to niezrozumiałe, dlaczego takiego wsparcia nie przewidziano już dla pozostałych 10 z 33 miejscowości w Polsce, gdzie - jak podaje WHO - powietrze jest najgorsze.

Jakub Pawłowski

jakub.pawlowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.