Nie jestem i nie byłem lobbystą
Bolesta: Priorytetem w rozwoju elektromobilności musi być rozbudowa infrastruktury do ładowania. Decyzję opiniującą ws. kontynuacji projektu Izery przedstawimy w ciągu najbliższych tygodni
Po pana nominacji na sekretarza stanu pojawiły się głosy, że nowym wice ministrem klimatu został były lobbysta samochodów elektrycznych. Czy zatem lobbysta zarządza jednym z ważniejszych resortów?
Mam wrażenie, że w Polsce określenie „lobbysta” ma konotacje bardzo pejoratywne. Ja nigdy lobbystą elektrycznych samochodów nie byłem. Pracowałem w Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych, czyli organizacji poza rządowej, która do tej pory działa na rzecz elektryfikacji transportu, bo taki jest kierunek dekarbonizacji transportu. Ja się tego ani nie wstydzę, ani nie uważam, że to było niewłaściwe. Poza tym nigdy nie prowadziliśmy w fundacji działalności lobbingowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.