Sytuacja jest katastrofalna. W Polsce mamy tyle wody co w Egipcie
Przemysław Daca: Zatrzymywanie wody to praca samorządów i społeczności lokalnych – np. przy zbieraniu deszczówki. Jesteśmy w Europie drudzy od końca pod względem zasobów wody pitnej
fot. Materiały Prasowe
Przemysław Daca, prezes Wód Polskich
Czy Wody Polskie są przygotowane na suszę?
Musimy być gotowi na wszystkie scenariusze. Gdy na początku ubiegłego roku zostałem prezesem Wód Polskich, było duże zaniepokojenie wojewodów. Opady były bardzo duże latem 2017 r., jesienią i przez część zimy. Na początku 2018 r. wody było tak dużo, że trzeba było ją upuszczać. Wojewodowie próbowali rozwiązać problem jej nadmiaru. Potem nie padało przez długi czas i weszliśmy w okres suszy. Rząd podjął decyzje o wypłacie odszkodowań za straty spowodowane suszą rolniczą. W tym roku są rejony, gdzie było bardzo mało opadów zimą i nie pada przez całą wiosnę. Obniżył się poziom wody w rzekach, Wisła poodkrywała kamienie na dnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.