Większość polskich banków nie wspiera już węgla
Tylko jedna z czternastu odpytanych przez DGP instytucji finansowych – DNB Bank Polska – już teraz nie udziela kredytów na inwestycje w energetykę gazową. Inne zapowiadają, że będą przyglądać się sytuacji
DGP zapytał 14 polskich banków o to, czy i w jaki sposób dostosowują swoje działania do polityki klimatycznej. Już tylko niektóre państwowe banki nie wykluczają wprost zaangażowania w nowe projekty węglowe. Bank Gospodarstwa Krajowego zaznacza, że opiera się na „kierunkach wyznaczanych przez rządowe dokumenty strategiczne”, więc angażuje się w finansowanie inwestycji gwarantujących zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo energetyczne, z zastrzeżeniem uwzględniania kwestii biznesowych, regulacyjnych i społecznych. BGK wspiera też projekty gazowe i nie widzi na razie konieczności zmiany podejścia do nich.
Bank Ochrony Środowiska zapewnia z kolei, że jego polityka w tym zakresie będzie spójna z polityką głównego właściciela, czyli Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który w ramach sztandarowego programu „Czyste powietrze” promuje zastępowanie kotłów węglowych gazowymi. Wśród banków, które nie wykluczyły wspierania węgla, jest Pekao, nad którym w 2017 r. kontrolę przejął Skarb Państwa. Bank podkreśla jednak, że „ogranicza finansowanie górnictwa węglowego oraz produkcji energii z paliw kopalnych (ropa, węgiel) na rzecz zwiększania finansowania energii ze źródeł odnawialnych (woda, wiatr, słońce)”. Pekao zaznacza jednocześnie, że jego ekspozycja na wydobycie węgla jest marginalna i wynosi 0,1 proc. portfela.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.