W 2040 r. tylko 11 proc. energii będzie w Polsce pochodzić z węgla
Dziś może zostać opublikowany zaktualizowany projekt Polityki energetycznej do 2040 r.
Tak znaczne ograniczenie udziału węgla w naszej energetyce jest możliwe – wynika z projektu dokumentu przygotowanego przez resort środowiska. Jak zaznacza minister klimatu Michał Kurtyka, wiele mocy węglowych, obecnie przestarzałych, do 2040 r. naturalnie wyjdzie z użycia.
Resort klimatu przewidział dwa scenariusze: wysokich cen uprawnień do emisji CO2 i zrównoważonego wzrostu cen uprawnień. Realistyczny jest tak naprawdę tylko pierwszy, bo uwzględnia podwyższenie unijnego celu redukcji emisji CO2 do 2030 r. do 50 proc., co najprawdopodobniej niedługo się stanie, bo już jesienią tego roku Komisja Europejska może wyjść z propozycją 55-proc. redukcji. – Spodziewamy się, że udział węgla w produkcji energii będzie malał i wyniesie poniżej 30 proc. w 2040 r. w zależności jaki scenariusz zostanie wybrany, jeśli chodzi o koszty emisji – mówi minister klimatu Michał Kurtyka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.