Orlen bierze Lotos. Zaraz potem PGNiG
Minął nieco ponad miesiąc od szeroko komentowanej wypowiedzi Daniela Obajtka, że w Polsce jest miejsce tylko na jeden koncern multienergetyczny, a już podpisano list intencyjny w sprawie przejęcia przez Orlen spółki PGNiG. To kolejna planowana transakcja po tym, jak pod koniec kwietnia płocki koncern kupił 80 proc. akcji grupy Energa.
Orlen chce być liderem polskiej transformacji energetycznej, która wymaga wielomiliardowych inwestycji. I wygląda na to, że ma na to duże szanse, bo właśnie, po długich negocjacjach, Komisja Europejska w końcu zgodziła się, aby spółka przejęła swojego konkurenta – Lotos. Ale pod pewnymi warunkami. Koncern będzie musiał pozbyć się m.in. części stacji Lotosu oraz 30 proc. udziałów w gdańskiej rafinerii. Będzie starał się tego dokonać poprzez wymianę aktywów. ©℗ A8
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.