Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Bezpieczeństwo energetyczne wkrótce już nie będzie zależeć od Wschodu

Uczestnicy: Tomasz Stępień, prezes Gaz-Systemu, Paweł Majewski, prezes PGNiG, Paweł Jakubik, dyrektor ds. transformacji cyfrowej w chmurze, członek Leadership Team w polskim oddziale Microsoft, Mateusz Radecki, wiceprezes PERN, Tomasz Szulc, dyrektor działu analiz Europejskiego Centrum Projektów Samorządowych
Uczestnicy: Tomasz Stępień, prezes Gaz-Systemu, Paweł Majewski, prezes PGNiG, Paweł Jakubik, dyrektor ds. transformacji cyfrowej w chmurze, członek Leadership Team w polskim oddziale Microsoft, Mateusz Radecki, wiceprezes PERN, Tomasz Szulc, dyrektor działu analiz Europejskiego Centrum Projektów Samorządowych
12 września 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Polska jest przygotowana na zakończenie dostaw z Rosji. Coraz bardziej zaawansowana jest także nasza infrastruktura przesyłowa

Przez wiele lat magicznym słowem w dyskusji o bezpieczeństwie energetycznym Polski była „dywersyfikacja”. Powód był jeden: w dostawach gazu ziemnego (i nie tylko) dominował jeden – i w dodatku trudny – partner: Rosja. Stąd idée fixe kolejnych rządów stało się uniezależnienie od błękitnego paliwa ze Wschodu. Niebawem zresztą nie będziemy mieli innego wyjścia – w 2022 r. kończy się obecny kontrakt. Przedłużać go nie będziemy, więc skądś trzeba znaleźć ok. 10 mld m sześc. surowca.

Przedstawiciele PGNiG zapewniają, że są na tę chwilę gotowi. Mówili o tym na Forum Ekonomicznym w Karpaczu, m.in. na panelu „Wyzwania dla bezpieczeństwa energetycznego” . Kluczowe w tej strategii są dwa asy w rękawie, jakimi dysponuje koncern: Baltic Pipe, czyli gazociąg z norweskiej części Morza Północnego, oraz LNG, czyli skroplony gaz docierający do naszego kraju statkami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.