Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Moskwa przegrywa bitwę o Nord Stream 2

25 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Podbałtycki, rosyjsko-niemiecki gazociąg ma podlegać przepisom unijnej dyrektywy gazowej – zdecydował wczoraj niemiecki sąd. Odrzucił tym samym wniosek kontrolowanej przez Gazprom spółki Nord Stream 2 AG o wyłączenie tej inwestycji spod rygorów wspólnotowego prawa. Konieczność dostosowania się do europejskich przepisów może oznaczać kolejne opóźnienie uruchomienia gazociągu. Coraz mniej prawdopodobne jest, że ruszy on jeszcze tej zimy, zwłaszcza że po zakończeniu budowy NS2 czeka jeszcze długotrwały proces certyfikacji. W dodatku Gazprom będzie mógł wykorzystywać tylko połowę jego przepustowości, co uderzy w plany Kremla dotyczące wygaszenia przesyłu paliwa przez Ukrainę. Rosyjski koncern będzie też musiał oddać część kontroli nad rurą, w tym kluczowe z punktu widzenia wpływu na rynek UE ustalanie taryf. To wyrok korzystny dla Polski. Pomoże ograniczyć szkody, jakie NS2 mógłby nam wyrządzić, i ochroni przed gwałtownym wzrostem cen gazu. Spółka reprezentująca NS2 może się jeszcze odwołać do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe. © ℗ A6

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.