Metanowa rewolucja uderzy w Rosję
Z punktu widzenia krótkoterminowych skutków klimatycznych uszczelnienie gazociągów może być ważniejsze niż rezygnacja z węgla
Z najnowszego raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmiany Klimatu (IPCC) wynika, że metan jest kluczem do opanowania ocieplenia w najbliższych latach. Co ciekawe, wynika to m.in. z faktu, że w krótkiej perspektywie wygaszanie węgla i innych paliw kopalnych w energetyce może przyczyniać się do dalszego podnoszenia temperatur. Chodzi o inne niż dwutlenek węgla związki chemiczne i zanieczyszczenia uwalniane w procesach spalania, przede wszystkim aerozole atmosferyczne. O ile CO2 przyczynia się do ogrzewania planety w długim okresie (dzisiejsze redukcje są ważne z punktu widzenia temperatur w drugiej połowie stulecia), o tyle te drugie substancje, utrzymujące się w atmosferze krócej, zwiększają odbijanie promieni społecznych, spowalniając ocieplenie.
Oznacza to, że ograniczanie emisji CO2 nie wystarczy, aby zahamować zmianę klimatu. Trzeba też skontrować krótkotrwały efekt ocieplenia, a do tego trzeba zwiększyć nacisk na walkę z emisjami metanu. Szacuje się, że w ciągu 20 lat od trafienia do atmosfery cząsteczki metanu ma ona ponad 80-krotnie większe oddziaływanie na klimat niż CO2. Z kolei redukcja globalnych emisji metanu o 45 proc. do 2030 r. to szansa na ograniczenie ocieplenia w kolejnej dekadzie o 0,3 st. C. – Redukcje emisji metanu to najlepszy sposób na szybkie opanowanie ocieplenia. Mamy niezbędne technologie, które nie są drogie, a w wielu przypadkach będą przynosić długofalowe zyski – mówi DGP szef waszyngtońskiego Instytutu Zarządzania i Zrównoważonego Rozwoju Durwood Zaelke. Tezę tę potwierdza niedawny raport Programu ONZ ds. Środowiska (UNEP), według którego choćby uszczelnianie instalacji gazowych gwarantuje szybkie zwroty z inwestycji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.