Na stacjach nie będzie drożej
Ograniczenie wydobycia ropy na razie nie odbije się znacząco na polskim rynku. Jeśli dolar nie będzie się umacniał, benzyna może nawet potanieć
fot. Wojciech Matusik/Forum
Na większości stacji będziemy mieli do czynienia ze stabilizacją cen, gdzieniegdzie mogą być kilkugroszowe spadki
„Historyczne porozumienie” w sprawie ograniczeń produkcji ropy na świecie nie tyle oznacza wzrost cen, co stabilizuje sytuację. Bez cięć w wydobyciu rynkowi groził paraliż.
– Zaczynało już brakować powierzchni magazynowej, żeby wydobywaną ropę przechowywać – wskazuje Kamil Kliszcz, analityk Domu Maklerskiego mBanku. Dodaje jednak, że porozumienie nie zdejmuje całej nadpodaży z rynku, tylko ją redukuje. – Ropy w najbliższych miesiącach nadal będzie za dużo. Stąd reakcja na porozumienie początkowo była dość mocna, ale ceny szybko się ustabilizowały. I myślę, że to jest scenariusz na najbliższe miesiące – ocenia analityk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.