Jak ma być drożej, jeśli jest taniej
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki ściera się ze sprzedawcami o tegoroczne ceny prądu. Podwyżkom nie sprzyja pandemia
Wszyscy czterej tzw. sprzedawcy z urzędu złożyli wnioski w sprawie taryf dla gospodarstw domowych. Postępowania trwają – dowiedział się DGP. Sprzedawcy złożyli wnioski w lutym i marcu, jeszcze przed zaostrzeniem się pandemii. Jak poinformował nas Urząd Regulacji Energetyki, PGE i Enea wystąpiły o zatwierdzenie nowych taryf, bo dotychczasowe wygasły formalnie z końcem marca, zaś Energa i Tauron zwróciły się z wnioskami o zmianę aktualnie obowiązujących taryf na 2020 r.
„W ramach prowadzonych postępowań prezes URE wystosował do wszystkich czterech sprzedawców wezwania. Informacje, jakie uzyskamy, mają na celu ustalenie, czy wnioskowane przez sprzedawców zmiany są zasadne. Analizujemy też sytuację na rynku” – odpowiada nam URE. Enea i PGE Obrót miały zatwierdzone taryfy tylko na I kwartał, bo same tak chciały, ale ponieważ postępowanie w sprawie nowych taryf dla nich nie zakończyło się przed 1 kwietnia, to nadal obowiązuje stawka z I kwartału.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.