Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

URE bez pieniędzy, rząd bez winy

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia system wydawania białych certyfikatów. Jak ustalili kontrolerzy, realny termin ich uzyskania jest średnio pięciokrotnie dłuższy niż ustawowy

System białych certyfikatów, wydawanych przez Urząd Regulacji Energetyki, jest w Polsce podstawowym środkiem wspierającym efektywność energetyczną. Chodzi o usprawnianie procesów produkcyjnych, modernizację urządzeń i budynków czy wprowadzanie nowych technologii, tak aby dostarczać tyle samo produktów czy usług, wykorzystując do tego mniej energii oraz surowców służących do jej wytwarzania. Efektem ma być ograniczanie emisji zanieczyszczeń i zwiększanie bezpieczeństwa energetycznego państw.

Certyfikaty, pod groźbą kary finansowej, muszą pozyskać przede wszystkim przedsiębiorstwa sprzedające energię elektryczną, ciepło lub gaz ziemny. Procedura wygląda tak, że firma składa wniosek o przyznanie białego certyfikatu, w którym deklaruje, o ile mniej energii będzie zużywać dzięki planowanej modernizacji. Następnie odbywa się audyt, a po pozytywnej ocenie firma otrzymuje certyfikat. Można go potem odsprzedać na Towarowej Giełdzie Energii, gdzie takie dokumenty kupują podmioty zobowiązane do podnoszenia efektywności energetycznej, a nierobiące tego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.