Osłona na razie na pół roku i nie dla wszystkich
Eksperci i branża pozytywnie oceniają główne założenia nowej ustawy mrożącej ceny prądu
Do Sejmu trafił projekt ustawy mrożącej ceny prądu autorstwa polityków nowej większości parlamentarnej. Oprócz rozwiązań osłonowych dla odbiorców ułatwi ona budowę lądowych farm wiatrowych i przywróci obowiązek giełdowego handlu energią. Ustawa ma obowiązywać przez pół roku, ale nie oznacza to, że po tym czasie państwo przestanie chronić nas przed drożyzną.
Zgodnie z projektem ochroną zostaną objęte gospodarstwa domowe, budynki użyteczności publicznej oraz jednostki samorządu terytorialnego. Ceny zostaną zamrożone na poziomie z 2023 r. Jednak ponieważ ustawa obowiązuje tylko przez pół roku, zamrożona na poziomie 412 zł/MWh cena będzie obowiązywała tylko w ramach limitów zużycia, które będą zmniejszone o połowę, tj. maksymalnie 1,5 MWh dla gospodarstw domowych lub 2 MWh dla prowadzących gospodarstwo rolne, posiadaczy Karty Dużej Rodziny oraz 1,8 MWh dla osób posiadających orzeczenie o niepełnosprawności. Gospodarstwa domowe, które przekroczą zużycie 1,5 MWh do końca czerwca, będą płacić za energię 693 zł/MWh. Jednostki samorządu terytorialnego i podmioty użyteczności publicznej zapłacą niezależnie od zużycia 693 zł/MWh.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.