Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Niepewna polonizacja atomu

Elektrownia atomowa
Elektrownia atomowa
23 listopada 2025
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Mija pół roku od powołania przez ówczesny resort przemysłu zespołu ds. udziału krajowych podmiotów w projekcie jądrowym. Mniej więcej w tym samym czasie deklarację w sprawie polonizacji inwestycji złożył Donald Tusk. – Jako państwo polskie mamy wydać 60 mld zł i przyjęliśmy zasadę, że w związku z tym 60 mld zł z tego, co wydamy na budowę, musi trafić do polskich firm – ogłosił premier.

Równie ambitna ma być procedowana przez rząd aktualizacja programu jądrowego. Mowa w niej o osiągnięciu celu 40 proc. wartości inwestycji już na etapie ukończenia pierwszego bloku elektrowni na Pomorzu, po czym wskaźnik miałby dalej rosnąć. Teoretycznie wszystkie strony, włącznie z amerykańskim konsorcjum spółek Westinghouse i Bechtel, chcą maksymalizować „local content”. W praktyce będzie to zależeć od warunków kontraktu wykonawczego, regulacji i stworzonych dla spółek mechanizmów wsparcia. Pojawiają się głosy, że postępy w tych obszarach są wątpliwe lub zbyt powolne, a czas nagli. Według oficjalnych deklaracji od podpisania umowy na budowę elektrowni dzielą nas miesiące, a po nim na istotniejsze zmiany reguł gry dla podwykonawców może być już za późno. ©

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.