Ciepłownictwo zyskuje na wykorzystaniu gazu ziemnego
Rośnie też rola gazu w ciepłownictwie. Jak pokazuje przedstawiany w listopadzie 2025 r. raport Urzędu Regulacji Energetyki pod nazwą „Energetyka cieplna w liczbach – 2024”, łączna zainstalowana moc cieplna u licencjonowanych wytwórców, wykorzystujących różnego rodzaju paliwa, wynosi ok. 52 GW. Raport URE podaje, że udział paliw gazowych w produkcji ciepła wzrósł do 15,2 proc. w 2024 r. wobec 3,7 proc. w roku 2002. Potencjał wykorzystania gazu jest nieco wyższy w przedsiębiorstwach produkujących ciepło w kogeneracji. W 2024 r. udział paliw gazowych w tej grupie wytwórców stanowił 15,6 proc. Systematycznie rośnie także długość sieci ciepłowniczej. Obecnie przekracza ona 20 tys. km, co pokazuje, jak duży zasięg ma ten system w naszym kraju, ale też jakie będą potrzeby inwestycji w jego modernizację w nadchodzącej dekadzie.
Polski system ciepłowniczy jest duży i skoncentrowany w miastach. Około połowy gospodarstw domowych korzysta z ciepła z systemów scentralizowanych, dzięki czemu Polska należy do liderów UE pod względem rozmiaru ciepłownictwa sieciowego. W skali dostarczonego ciepła plasujemy się w czołówce Europy (w niektórych zestawieniach na 2.–3. pozycji).
Efektywniej, szybciej, czyściej
W systemach ciepłowniczych gaz odgrywa szczególną rolę dzięki możliwościom pracy w trybie kogeneracji oraz w turbinach gazowych. W typowej instalacji gazowej, zamiast osobnych źródeł dla ciepła i energii elektrycznej, proces spalania gazu prowadzi do jednoczesnej produkcji prądu i ciepła (na potrzeby sieci ciepłowniczej), co przyczynia się do znacznej poprawy efektywności wykorzystania paliwa. Jako przykład można wymienić instalację gazowo-kogeneracyjną w Zielonej Górze ze 198 MW mocy elektrycznej i 135 MW mocy cieplnej. Takie rozwiązania pozwalają na większą elastyczność systemu: turbiny gazowe czy silniki gazowe mogą się szybciej uruchamiać niż tradycyjne wielkoskalowe kotły węglowe oraz lepiej dostosowywać moc do zmiennego zapotrzebowania na ciepło i prąd.
Przykład zielonogórskiej elektrociepłowni jest znamienny – przywołany raport URE prezentuje również dane dotyczące zużycia poszczególnych rodzajów paliw wykorzystywanych do wytwarzania ciepła także w ujęciu terytorialnym. Wśród województw, w których udział gazu w produkcji ciepła jest najwyższy, przoduje lubuskie, gdzie energia cieplna w prawie 92 proc. powstaje w wyniku spalania paliw gazowych. Na drugim miejscu znajduje się podkarpackie. Tam z użyciem gazu wytwarza się ponad 50 proc. produkowanego ciepła. Wydaje się nie być przypadkiem zbieżność z tym, że w obu tych regionach występują największe polskie zasoby gazu ziemnego i działają oddziały wydobywcze spółek z Grupy ORLEN. Krajowe wydobycie gazu i ropy naftowej jest najbezpieczniejszym, bo najtrudniejszym do zakłócenia źródłem surowca dla energetyki i przemysłu. Dlatego koncern chce kontynuować i rozwijać własne wydobycie, szczególnie to krajowe, bo własny surowiec daje największą pewność dostaw. Przy tym bliskość złóż oznacza choćby niższy koszt jego transportu, co może przekładać się na cenę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.