Dziennik Gazeta Prawana logo

Przygotowania trwają 2-3 lata

1 lipca 2018

Budowa farm wiatrowych na pierwszy rzut oka wydaje się prostym przedsięwzięciem. W praktyce żeby przejść od pomysłu do produkcji prądu, potrzeba kilku lat.

Jedyna jak dotąd farma wiatrowa, która należy do polskich grup energetycznych, a konkretnie do Polskiej Grupy Energetycznej, to elektrownia Kamieńsk o mocy 30 MW. Od momentu powołania firmy, która zbudowała siłownię, czyli Elektrowni Wiatrowej Kamieńsk, do momentu uruchomienia turbin minęły prawie cztery lata. Sytuacja wcale nie nadzwyczajna i stąd apele, żeby do prawa energetycznego wpisać, iż wytwarzanie energii elektrycznej oraz jej przesyłanie i dystrybucja są celami publicznymi.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.