Na energetykę spadnie lawina żądań o odszkodowania
Narasta problem odszkodowań za bezumowne korzystanie z nieruchomości zajętych pod infrastrukturę energetyczną. Energetycy niechętnie o tym mówią, bo przyznają, że nie ma jasnych przepisów regulujących korzystanie z gruntów prywatnych. Zaledwie 10 proc. nieruchomości, na których stoją słupy energetyczne i nad którymi wiszą sieci, ma uregulowany status prawny. Ten bałagan prawny staje się już dla niektórych okazją do zarabiania. Widać to po kwotach odszkodowań żądanych od firm energetycznych - w niektórych przypadkach roszczenia przekraczają nawet 10 mln zł. A żądania właścicieli działek nie ograniczają się do pieniędzy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.