Kijów odda gaz szemranemu pośrednikowi
Ukraiński monopolista Naftohaz Ukrajiny odda dawnemu pośrednikowi w handlu surowcem, firmie RosUkrEnergo (RUE), 12,1 mld m sześc. gazu, czyli ilość zbliżoną do rocznego polskiego zapotrzebowania. Głównymi beneficjentami są ludzie zbliżeni do obecnych władz kraju.
Zarejestrowany w Szwajcarii RUE w latach 2006 - 2008 pośredniczył w dostarczaniu nad Dniepr gazu ze Wschodu. Długo nie było wiadomo, kto stoi za firmą. Ostatecznie okazało się, że po stronie ukraińskiej byli to m.in. finansujący Partię Regionów biznesmen Dmytro Firtasz i obecny minister energetyki Jurij Bojko. Z dokumentów ujawnionych w poniedziałek przez WikiLeaks wynika zaś, że Kreml wydelegował do pieczy nad RUE jednego z najgroźniejszych mafiosów współczesnej Rosji, Siemiona Mogilewicza. Spółka umożliwiała im zarabianie olbrzymich pieniędzy, dopóki premier Julia Tymoszenko nie wynegocjowała w styczniu 2009 r. ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Władimirem Putinem rezygnacji z usług pośredników.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.