Turkmeński gaz omija Rosję
W niedzielę otwarto nowy odcinek gazociągu łączącego bogate złoża Turkmenistanu z Iranem. To kolejny krok Aszchabadu w kierunku dywersyfikacji rynków zbytu i uniezależnienia się od Rosji.
Dzięki uruchomieniu odcinku Hangeran - Sangbast przepustowość gazociągu do Iranu zwiększy się z 14 do 20 mld metrów sześc. gazu. Wzrost mocy przesyłowych w kierunku irańskiego rynku to kolejny krok - obok uruchomienia gazociągu do Chin i rozpoczęcia budowy drugiego, do Morza Kaspijskiego - w celu znalezienia nowych odbiorców.
O turkmeński gaz od dawna ubiega się także Unia Europejska. Rosja - będąca główną barierą na drodze kaspijskiego gazu do Europy - rok temu straciła monopol na eksport turkmeńskiego surowca, a zatem i główne narzędzie nacisku w dialogu z Aszchabadem. W wyniku konfliktu Moskwa zmniejszyła objętość kupowanego od Aszchabadu gazu z 50 do 30 mld metrów sześc. gazu rocznie.
nd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu