Realizacja Programu 10+ coraz lepiej wpływa na wyniki Lotosu
W trzecim kwartale 2010 roku przychody ze sprzedaży Lotosu wzrosły do poziomu 5 282,8 mln zł - to o ponad miliard złotych więcej niż przychody wypracowane w całym 2002 r.
Zarówno wzrost przychodów, jak i wyniku operacyjnego Lotos zawdzięcza realizacji Programu 10+, który wymiernie wpływa na wyniki finansowe spółki.
- Z kwartału na kwartał nasz przerób surowca staje się coraz większy i bardziej efektywny. Dzięki temu stale rośnie produkcja paliw i pozostałej gamy produktów naftowych. To wymierny efekt realizacji Programu 10+ - komentuje Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos.
W przyszłym roku, gdy uruchomione zostaną dwie ostatnie instalacje programu, rafineria w Gdańsku będzie w stanie produkować z każdej baryłki ropy jeszcze więcej wysokomarżowych paliw. Ale już obecnie poziom wykorzystania mocy przerobowych rafinerii gdańskiej - mimo niezakończonego jeszcze procesu inwestycyjnego - waha się aktualnie w przedziale 95 - 100 proc., podczas gdy w Europie wskaźnik ten wynosi zaledwie około 80 proc.
Obecnie trwa rozruch technologiczny instalacji MHC (tzw. łagodny hydrokraking). Jest to jedna z głównych i zarazem najbardziej zaawansowanych technologicznie instalacji Programu 10+. Dzięki jej uruchomieniu rafineria w Gdańsku znacznie zwiększy stopień konwersji, czyli głębokości przerobu surowca. Po zakończeniu Programu 10+ z dodatkowej ilości pozostałości próżniowej, z której dziś powstają głównie komponenty do produkcji asfaltów czy ciężkiego oleju opałowego, Lotos będzie w stanie wytworzyć większą pulę tzw. średnich frakcji, z których produkuje się m.in. wysokomarżowe paliwa, takie jak oleje napędowe czy paliwa lotnicze.
Andrzej Stawicki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu