Dziennik Gazeta Prawana logo

Chavez przywiózł Łukaszence ropę

26 czerwca 2018

Na dwa miesiące przed wyborami Aleksander Łukaszenka intensyfikuje kontakty z przyjaciółmi. Po ubiegłotygodniowej wizycie prezydenta Białorusi w Chinach i podpisaniu kontraktów wartych 3,5 mld dol. tym razem w Mińsku gościł Hugo Chavez.

Choć zdaniem analityków Wenezuela jest najbardziej zagrożonym bankructwem krajem świata, nie przeszkodziło to jej prezydentowi przywieźć do Europy pakietu kontraktów energetycznych. Przede wszystkim ustalono wielkość dostaw wenezuelskiej ropy dla Mińska. W latach 2011 - 2013 Białoruś poprzez porty Litwy, Łotwy i Ukrainy będzie otrzymywać 10 mln ton surowca rocznie, co pokryje niemal połowę zapotrzebowania obu białoruskich rafinerii. I choć wenezuelska ropa jest droższa od rosyjskiej, w ten sposób Mińsk wzmacnia swoją niezależność energetyczną i zmniejsza groźbę coraz silniejszych ostatnio nacisków ze strony Rosji. Wzmocniona zostanie też pozycja negocjacyjna Białorusi podczas prowadzonych właśnie rozmów o warunkach dostaw rosyjskiej ropy w 2011 r.

W ostatnim czasie obie strony podpisały lub przygotowują kontrakty w branży budowlanej na sumę 2 mld dol. Białoruski przemysł jest też zainteresowany inwestycjami na wenezuelskich polach naftowych. - Jesteśmy towarzyszami, budujemy wspólną alternatywę dla światowego imperializmu - mówił Chavez, dla którego była to już piąta wizyta w Mińsku. - Jestem ci wdzięczny nie tylko za ropę, ale i za słońce, które nam przywiozłeś - rewanżował się Łukaszenka.

Sukces w dziedzinie energetyki był Łukasznce potrzebny. Chavez przyleciał na Białoruś zaledwie dzień po tym, jak rosyjski premier Władimir Putin odmówił spełnienia prośby Mińska o obniżenie ceny gazu. Białoruś zapłaci zatem za niego Gazpromowi ok. 215 dol. za 1 tys. m sześc. wobec 184 dol. w tym roku.

Michał Potocki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.