Czterech wystartowało do Enei
Potwierdziły się wczorajsze informacje "DGP". Do Ministerstwa Skarbu Państwa wpłynęły cztery wiążące oferty na zakup 51 proc. akcji Enei.
Resort nie podał, kto zdecydował się walczyć o poznańską grupę energetyczną. Poinformowano tylko, że do poniedziałku potrwa analiza dokumentacji. 12 października rząd wybierze dwóch inwestorów, z którymi przeprowadzi finalne negocjacje.
Z naszych informacji wynika, że oferty na Eneę przedstawili Kulczyk Investments oraz Energeticky a Prumyslovy Holding (EPH). Obaj gracze złożyli już w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów wnioski o zgodę na przejęcie Enei. Według naszych źródeł spośród dwóch francuskich koncernów energetycznych - EDF i GDF Suez - zainteresowanych prywatyzacją ofertę złożył tylko jeden. Czwartym do brydża ma być Iberdrola, trzeci w Europie koncern energetyczny. W resorcie skarbu mówi się, że to cichy faworyt ministra Aleksandra Grada, który w Hiszpanach widziałby przeciwwagę dla niemiecko-francuskich wpływów w polskiej energetyce. Nadzieje te mogą jednak okazać się płonne. Wieczorem Reuters podał, że oferty na Eneę złożyły oba francuskie koncerny, które ostro ze sobą rywalizują nie tylko we Francji. Powód - Paryż kontroluje tylko 36 proc. akcji GDF Suez, podczas gdy w EDF posiada aż 86 proc. Według agencji z gry wypadła Iberdrola.
Ze sprzedaży swoich udziałów w Enei skarb może otrzymać nawet 6 mld zł.
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu