Elektrownia Opole: Nowe moce bez kabla
KŁOPOTY ENERGETYKI PSE - Operator może nie zdążyć z budową linii energetycznej, którą w 2015 r. ma popłynąć prąd z nowych bloków Polskiej Grupy Energetycznej. Zarządca sieci nie może się dogadać z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad
Budowa dwóch nowych bloków w Elektrowni Opole to jedna z największych inwestycji energetycznych w Polsce.
Blok numer pięć ma być gotowy w IV kwartale 2015 r., kolejny pół roku później. Dwa giganty mają moc po 900 MW (dziś elektrownia dysponuje łączną mocą ok. 1,5 tys. MW) i będą kosztować ponad 3 mld euro. Inwestycja jest strategiczna, bo w 2015 r. polska energetyka będzie zmuszona odłączać stare węglowe bloki budowane w latach PRL. Bez prądu z nowych bloków w polskich domach zgaśnie światło. Jak dowiaduje się "DGP", istnieje poważne ryzyko, że PSE Operator - państwowa spółka zarządzająca głównymi magistralami energetycznymi w kraju - może nie zdążyć z podłączeniem nowych bloków elektrowni do sieci.
- W obecnej sytuacji prawnej istnieje duże ryzyko, że nowe elektrownie powstaną szybciej niż linie przesyłowe. Bez uproszczenia procedur możemy nie zdążyć z inwestycjami na czas - przyznaje Dariusz Chomka, rzecznik PSE Operator.
Do wyprowadzenia nowych mocy z opolskiej elektrowni potrzeba wybudować kilkadziesiąt kilometrów nowej linii przesyłowej. PSE Operator planował postawienie nowych słupów wzdłuż autostrady A4 z Opola do Wrocławia. "Nie" powiedzieli jednak drogowcy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie zgodziła się na wpuszczenie energetyków w pas drogi.
- Nie chcą mieć kłopotów z przyszłą rozbudową węzłów drogowych, w czym mogą przeszkodzić słupy. Wolą powiedzieć "nie" i mieć spokój - mówi osoba znająca szczegóły rozmów.
Polska Grupa Energetyczna - właściciel elektrowni Opole - twierdzi, że nie słyszała o problemach.
- Mamy podpisaną umowę na przyłączenie nowych bloków z PSE Operator, w której operator systemu przesyłowego zobowiązał się do poczynienia niezbędnych inwestycji, mających zapewnić wyprowadzenie mocy z nowych źródeł wytwórczych. Do tej pory nie mieliśmy żadnych niepokojących sygnałów w tej sprawie - informuje Sylwia Filimon z PGE.
W prowadzeniu niezbędnych inwestycji - do 2015 r. PSE Operator musi wybudować 2,2 tys. km linii dla nowych bloków energetycznych w całym kraju - zarządcy przeszkadzają przestarzałe prawo i gąszcz uzgodnień. Na razie lepiej nie będzie. Ministerstwo Gospodarki właśnie zrezygnowało z konsultacji założeń do ustawy o korytarzach przesyłowych. Powód - zapisy nie zostały zatwierdzone przez Komitet Stały Rady Ministrów.
Tymczasem ustawa o korytarzach przesyłowych to jeden z najważniejszych aktów prawnych, na jaki czekają dystrybutorzy energii elektrycznej, ale też innych paliw, takich jak gaz, ropa. Ma ona m.in. znieść bariery hamujące inwestycje w urządzenia przesyłowe nadając im priorytet, tak jak to się dzieje w przypadku inwestycji drogowych i specustawy pozwalającej budować autostrady bez przewlekłych procedur.
@RY1@i02/2010/175/i02.2010.175.000.010b.001.jpg@RY2@
25 mld zł na nowe bloki
maciej.szczepaniuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu