Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Elektrownia Opole: Nowe moce bez kabla

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

KŁOPOTY ENERGETYKI PSE - Operator może nie zdążyć z budową linii energetycznej, którą w 2015 r. ma popłynąć prąd z nowych bloków Polskiej Grupy Energetycznej. Zarządca sieci nie może się dogadać z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad

Budowa dwóch nowych bloków w Elektrowni Opole to jedna z największych inwestycji energetycznych w Polsce.

Blok numer pięć ma być gotowy w IV kwartale 2015 r., kolejny pół roku później. Dwa giganty mają moc po 900 MW (dziś elektrownia dysponuje łączną mocą ok. 1,5 tys. MW) i będą kosztować ponad 3 mld euro. Inwestycja jest strategiczna, bo w 2015 r. polska energetyka będzie zmuszona odłączać stare węglowe bloki budowane w latach PRL. Bez prądu z nowych bloków w polskich domach zgaśnie światło. Jak dowiaduje się "DGP", istnieje poważne ryzyko, że PSE Operator - państwowa spółka zarządzająca głównymi magistralami energetycznymi w kraju - może nie zdążyć z podłączeniem nowych bloków elektrowni do sieci.

- W obecnej sytuacji prawnej istnieje duże ryzyko, że nowe elektrownie powstaną szybciej niż linie przesyłowe. Bez uproszczenia procedur możemy nie zdążyć z inwestycjami na czas - przyznaje Dariusz Chomka, rzecznik PSE Operator.

Do wyprowadzenia nowych mocy z opolskiej elektrowni potrzeba wybudować kilkadziesiąt kilometrów nowej linii przesyłowej. PSE Operator planował postawienie nowych słupów wzdłuż autostrady A4 z Opola do Wrocławia. "Nie" powiedzieli jednak drogowcy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie zgodziła się na wpuszczenie energetyków w pas drogi.

- Nie chcą mieć kłopotów z przyszłą rozbudową węzłów drogowych, w czym mogą przeszkodzić słupy. Wolą powiedzieć "nie" i mieć spokój - mówi osoba znająca szczegóły rozmów.

Polska Grupa Energetyczna - właściciel elektrowni Opole - twierdzi, że nie słyszała o problemach.

- Mamy podpisaną umowę na przyłączenie nowych bloków z PSE Operator, w której operator systemu przesyłowego zobowiązał się do poczynienia niezbędnych inwestycji, mających zapewnić wyprowadzenie mocy z nowych źródeł wytwórczych. Do tej pory nie mieliśmy żadnych niepokojących sygnałów w tej sprawie - informuje Sylwia Filimon z PGE.

W prowadzeniu niezbędnych inwestycji - do 2015 r. PSE Operator musi wybudować 2,2 tys. km linii dla nowych bloków energetycznych w całym kraju - zarządcy przeszkadzają przestarzałe prawo i gąszcz uzgodnień. Na razie lepiej nie będzie. Ministerstwo Gospodarki właśnie zrezygnowało z konsultacji założeń do ustawy o korytarzach przesyłowych. Powód - zapisy nie zostały zatwierdzone przez Komitet Stały Rady Ministrów.

Tymczasem ustawa o korytarzach przesyłowych to jeden z najważniejszych aktów prawnych, na jaki czekają dystrybutorzy energii elektrycznej, ale też innych paliw, takich jak gaz, ropa. Ma ona m.in. znieść bariery hamujące inwestycje w urządzenia przesyłowe nadając im priorytet, tak jak to się dzieje w przypadku inwestycji drogowych i specustawy pozwalającej budować autostrady bez przewlekłych procedur.

@RY1@i02/2010/175/i02.2010.175.000.010b.001.jpg@RY2@

25 mld zł na nowe bloki

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.