Bruksela blokuje umowę gazową
Bruksela nie ustąpi i nie zgodzi się na porozumienie polsko-rosyjskie w sprawie gazu w obecnym kształcie. Raczej pozwie Polskę do Trybunału Sprawiedliwości. Ale kompromis jest wciąż możliwy.
- Rozmowy w tej sprawie trwają, a w przyszłym tygodniu będą je bezpośrednio prowadzić wicepremier Waldemar Pawlak i komisarz ds. energii Guenther Oettinger - powiedziała "DGP" Nicole Bockstaller, rzeczniczka KE.
Chodzi o zapis dający Gazpromowi kontrolę nad gazociągiem jamalskim. W tej sytuacji żaden europejski koncern nie miałby możliwości dostarczenia polskim odbiorcom surowca po atrakcyjniejszych stawkach.
Zdaniem Nicole Bockstaller, Polska, podpisując porozumienie z Rosją, złamie tzw. dyrektywę gazową. Bruksela może pozwać ją do Trybunału Sprawiedliwości. Ze względu na długość procedur takie spory rzadko mają finał w postaci kar. Ale umowa z Rosjanami ma obowiązywać 35 lat - nawet unijne procesy tyle nie trwają.
Jędrzej Bielecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu