Projekt Gazpromu i włoskiej ENI wygrywa z Nabucco
Z unijnych dokumentów zniknie zapis określający Nabucco, gazociąg, który miał uniezależnić UE od rosyjskiego gazu, jako inwestycję priorytetową.
To oznacza zwycięstwo konkurencyjnego South Stream realizowanego przez Rosjan - oceniają eksperci.
Nabucco to kluczowy projekt energetyczny Unii. Tak było przynajmniej do niedawna. Od miesięcy Bruksela zapewniała, że ma być on podstawowym źródłem dywersyfikacji dostaw gazu, głównym elementem polityki ograniczania zależności surowcowej od Kremla. Komisja Europejska przekazała w marcu na jego budowę 200 mln euro. Wiele jednak wskazuje na to, że projekt stracił coś równie cennego jak pieniądze - poparcie Wspólnoty.
Jak ustaliliśmy, z przygotowywanego w Brukseli tzw. rozporządzenia gazowego, najważniejszego dokumentu określającego działania podejmowane w UE w celu zapobiegania kryzysom gazowym zniknąć może art. 14a w obecnym brzmieniu. - Mówi on o priorytetowym wspieraniu gazociągu Nabucco. W Radzie Europejskiej jest silna opozycja wobec tego sformułowania. Wiele wskazuje na to, że zostanie zmienione - zdradza osoba znająca szczegóły prac nad rozporządzeniem.
Teraz nad ostatecznym jego kształtem pracują przedstawiciele komisji, parlamentu oraz Rady Europejskiej. Finał negocjacji zapowiadany jest na środę. - Dziś już niemal pewne jest jednak, że sporny artykuł będzie łagodniejszy i uzupełniony o mechanizm wspierania innych projektów - dodaje nasz informator.
Oznacza to, że Nabucco będzie traktowany na równi z innymi projektami w Europie, w tym np. z South Streamem. Gazociąg ten będzie mógł nawet starać się o finansowe wsparcie w UE.
Dlaczego Unia zmienia nastawienie wobec kluczowego projektu? - Prace nad tą inwestycją potwornie się ślimaczą. To efekt niezdecydowania krajów uczestniczących w tym projekcie, które na boku flirtują z innymi dostawcami gazu i konkurencyjnym projektem South Stream - tłumaczy eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski.
South Stream to wspólny projekt Gazpromu i włoskiej firmy ENI. Gazociąg, który będzie biec po dnie Morza Czarnego, ma dostarczać Europie 63 mld m sześc. rosyjskiego gazu. Uruchomienie magistrali zaplanowano na rok 2015. Budowa Nabucco ma się rozpocząć w 2011 roku, a zakończyć w 2014. Jego zdolność przesyłowa ma wynieść 31 mld m sześc. gazu rocznie. Surowiec zapewnić ma Azerbejdżan.
Michal Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu