Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Derywaty dla farm wiatrowych

1 lipca 2018

Podczas eksploatacji farm wiatrowych trzeba uwzględnić ryzyko związane z występowaniem niekorzystnych warunków atmosferycznych. W jego ograniczaniu mogą pomóc derywaty pogodowe.

Wiatru nie można przewidzieć, ani zamówić, nie można też zakontraktować jego dostaw. Brak paliwa pociąga za sobą dwa bardzo negatywne efekty: brak produkcji prądu, czego implikacją jest brak przychodów oraz utrudnienia w obsłudze długu (spłat rat kredytowych), jeśli inwestycja jest współfinansowana kredytem. Niższa produkcja zwiększa ponadto straty poprzez odnotowywanie niższych przychodów nie tylko z tytułu sprzedaży energii, lecz również z tytułu sprzedaży zielonych certyfikatów.

- W przedsiębiorstwach, które się do nas zgłaszają, rzeczywista produkcja w styczniu 2010 roku, wskutek braku wiatru i występowania silnych oblodzeń, była niższa od planu nawet o 85 proc. Taka sytuacja mocno pokrzyżowała plany firm, także te związane ze spłatą kredytu - mówi dr Juliusz Preś, dyrektor działu ryzyka pogodowego w firmie Consus.

Istnieje możliwość zarządzania tego typu ryzykiem poprzez wykupienie zabezpieczenia (np. ubezpieczenia) w postaci instrumentu finansowego zwanego derywatem pogodowym. Sposób jego działania jest prosty. Pierwszym krokiem jest identyfikacja oraz pomiar narażenia przedsiębiorstwa na ryzyko pogodowe o charakterze niekatastroficznym. Następnie konstruowany jest indeks oparty o czynnik atmosferyczny, który ma najistotniejszy wpływ na działalność przedsiębiorstwa, np. prędkość wiatru. Kolejnym krokiem jest ustalenie wartości jednego punktu z powstałego indeksu, czyli określenie, ile firma może zyskać bądź stracić, jeśli poziom indeksu zmieni się o jeden punkt. Ostatnim etapem jest wybór instrumentu finansowego, na którym oparte będzie zabezpieczenie oraz jego okres.

Farmy, które zabezpieczają się przed zbyt niskimi prędkościami wiatru, otrzymują płatność w momencie produkcji niższej niż określona w zawartym kontrakcie zabezpieczającym. Zyskują dzięki temu pewność, że pomimo niekorzystnych warunków wietrzności w danym okresie, inwestor nadal będzie osiągał przychody. Zabezpieczenia tego typu są również korzystne w chwili pozyskiwania środków na inwestycję - dają gwarancję dla wierzyciela.

Najistotniejsze dla klienta są z pewnością: cena takiego zabezpieczenia oraz sposób jego rozliczania. Koszt nabycia jest sprawą całkowicie indywidualną - zależy od wielu czynników określonych w umowie: poziomu aktywacji zabezpieczenia, wartości indeksu bazowego, instrumentu, na bazie którego budowane będzie zabezpieczenie. Rozliczanie natomiast następuje na podstawie odczytów prędkości wiatru z instrumentów zamieszczonych bezpośrednio na turbinie.

Andrzej Stawiarski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.