Tauron wyda 9 mld zł na elektrownie
Największy sprzedawca energii w Polsce, Grupa Tauron, zapowiada ogromne inwestycje.
Spółka, która w czerwcu ma zadebiutować na giełdzie, do 2012 roku chce wydać 9 mld zł. Do końca 2020 roku - 48,8 mld zł. Większość pieniędzy pochłoną inwestycje w nowe elektrownie. Na razie jednak spośród dziesięciu projektów zaledwie jeden znajduje się w fazie realizacji. Pozostałe istnieją głównie na papierze.
W tym roku rozpocznie się budowa nowego bloku energetycznego na terenie Elektrociepłowni Bielsko-Biała. Najbliżej rozpoczęcia jest wspólny projekt z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem, czyli budowa bloku o mocy 400 megawatów w Stalowej Woli. Poza fazę wstępną wciąż nie wyszedł projekt nowego bloku energetycznego o mocy 910 megawatów w Elektrowni Jaworzno.
12,8 mld zł w ciągu dziesięciu lat Tauron chce zainwestować w modernizację sieci. Pomoże to podłączać nowych odbiorców, ale przede wszystkim podniesie bezpieczeństwo zasilania. 3,9 mld zł spółka ma zamiar przeznaczyć na projekty związane z energią odnawialną, a na wydobycie węgla - 2 mld zł.
Spółka planuje sfinansować inwestycje m.in. z kredytów i obligacji, ale też ze środków pochodzących z działalności operacyjnej.
- Jesteśmy w świetnej kondycji finansowej. Nasze zadłużenie nie przekracza 33 proc. wartości zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację. Zachodnim standardem jest poziom zadłużenia sięgający nawet 3,5-krotności EBITDA. My nie chcemy przekroczyć 2,5-krotności - mówi Stanisław Tokarski, wiceprezes Tauronu.
Według niego spółka pożyczy połowę pieniędzy potrzebnych do zrealizowania ambitnego planu inwestycyjnego z rynku.
- Raczej nie więcej - zastrzega.
Świetne wyniki Tauronu - zysk netto grupy wyniósł w ubiegłym roku 898,7 mln zł przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 13,6 mld zł - mogą zaowocować udaną prywatyzacją. Ministerstwo Skarbu Państwa nie zdecydowało jeszcze, ile procent akcji Tauronu sprzeda w ofercie publicznej. Spółka złożyła prospekt do Komisji Nadzoru Finansowego 12 kwietnia. Skarb Państwa ma 87,8 proc. akcji spółki, pozostałe należą do drobnych akcjonariuszy.
W najbliższym czasie do inwestorów trafi jeszcze jedna firma z branży elektroenergetycznej - gdańska Energa. Minister skarbu zaprosił już inwestorów do negocjacji w sprawie kupna akcji stanowiących 82,9 proc. kapitału zakładowego spółki. Transakcje może jednak zablokować UOKiK, który ma zdecydować, czy sprzedaż akcji Energi będzie sprzyjała rozwojowi konkurencji na rynku energetycznym.
@RY1@i02/2010/087/i02.2010.087.000.018a.001.jpg@RY2@
Turon to drugi gracz na rynku energii
Maciej Szczepaniuk
maciej.szczepaniuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu