Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Zużycie węgla na świecie będzie rosło

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Chociaż węgiel wielokrotnie był określany mianem paliwa przeszłości, to jednak jeszcze przez co najmniej 20 najbliższych lat jego zużycie będzie rosło. Motorem wzrostu popytu będzie szybko rozwijająca się gospodarka chińska.

Analitycy U.S. Energy Information Agency (EIA), twierdzą, że do 2030 roku światowa konsumpcja węgla wzrośnie o 49 proc., zaś udział surowca w produkcji energii zwiększy się do 28 z obecnych 27 proc.

EIA, amerykańska agencja federalna zajmująca się m.in. badaniami statystycznymi na rzecz Departamentu Energii, przewiduje, że obecnie dzięki węglowi wytwarzana jest energia równa 134,2 biliardom kilodżuli (kJ), a w 2030 roku wartość ta wyniesie 200,2 billiardów kJ. Przez najbliższe dwadzieścia lat stopa wzrostu konsumpcji węgla będzie w miarę równa i ma wynieść do 2015 roku 1,9 proc. rocznie, zaś po tej dacie 1,6 proc. Odzwierciedla to trend wzrostu światowego PKB w tym okresie. Warto także zauważyć, że zwiększone zużycie węgla do 2030 roku obserwować będziemy przede wszystkim w krajach spoza listy OECD - twierdzą analitycy EIA.

Obecnie węgiel przyczynia się do wygenerowania 27 proc. światowej energii. Największe ilości tego surowca trafiają obecnie do producentów energii elektrycznej (62 proc.), 34 proc. do odbiorców przemysłowych, a jedynie 4 proc. do odbiorców indywidualnych. Za 20 lat węgiel będzie generował 28 proc. światowej energii. Jednocześnie w tym okresie wzrośnie światowy handel surowcem z 20,7 biliarda kJ obecnie do 29,5 biliardów w 2030 roku.

Kraje najbardziej rozwinięte, zrzeszone w OECD, nie odnotują jednak takiego wzrostu konsumpcji węgla, jaki będzie udziałem reszty świata. Do 2030 roku wzrośnie ona w tej grupie nieznacznie do 50 biliardów kJ z 49,3 biliarda obecnie. Skurczy się także udział krajów OECD w światowej konsumpcji węgla z 37 proc. w 2008 roku do 27 proc. za lat dwadzieścia.

Spadek ten byłby zapewne większy, gdyby nie fakt, że zużycie węgla będzie rosnąć w USA.

Stany Zjednoczone mają znaczące pokłady tego surowca i połowę udziału w generowaniu konsumpcji. Ten wskaźnik do 2030 roku znacząco się nie zmieni - przewiduje EIA.

Nieco inaczej sytuacja na rynku węgla będzie wyglądać w krajach europejskich OECD, w większości będących także członkami Unii Europejskiej. W tym wypadku odnotujemy spadek zużycia surowca z 13,9 biliarda kilodżuli do 12,63 biliarda. Spadek ten byłby większy, gdyby nie fakt, że kraje takie jak Niemcy, Polska, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Turcja czy Czechy w dużym stopniu są uzależnione od tego surowca.

Krzysztof Olszewski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.