Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Odbiorca prądu zmieni dostawcę w ciągu miesiąca

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

● Przedsiębiorcy chętniej zmieniają dostawcę energii niż osoby indywidualne

W internecie będzie można porównać oferty konkurencyjnych sprzedawców

Za przerwy w dostawie energii otrzymamy do 5 tys. zł odszkodowania

Za zmianę sprzedawcy energii elektrycznej konsument nic nie zapłaci, a cała procedura nie potrwa dłużej niż jeden miesiąc. Także porównywanie ofert zakładów energetycznych ma być łatwiejsze. Dziś wchodzą w życie przepisy znowelizowanej ustawy - Prawo energetyczne. Niestety, same usprawnienia administracyjne, związane z dostępnością ofert i skróceniem okresu zmiany, niekoniecznie zwiększą zainteresowania zmianą sprzedawcy energii.

- Żeby klienci chcieli zmienić swojego sprzedawcę, muszą mieć nie tyle gwarancję, że mogą to zrobić w ciągu miesiąca, ale przede wszystkim muszą widzieć korzyści, jakie z tego płyną, i móc wybrać firmę, która oferuje im ciekawszy produkt i lepszą obsługę - uważa Janusz Moroz, członek zarządu RWE Polska.

Mimo że już wcześniej prezes Urzędu Regulacji Energetyki zachęcił większość operatorów do maksymalnego uproszczenia i skrócenia procedur, ciągle jeszcze nieliczni odbiorcy skorzystali z możliwości zmiany sprzedawcy energii. Na koniec 2009 roku wszystkich odbiorców indywidualnych, kupujących prąd od innego sprzedawcy niż tradycyjnie związany z danym terenem, było jedynie 1035.

Z raportu On Board PR Ecco Network i PBS DGA wynika, że 89 proc. Polaków nie wie, jak dokonać zmiany sprzedawcy energii.

- Wciąż potrzebna jest edukacja na temat możliwości zmiany dostawcy energii elektrycznej - uważa Lidia Cieślak, dyrektor działu Industry & Governmental Relations w On Board PR Ecco Network.

Działania informacyjne prezesa URE promujące prawo do zmiany sprzedawcy i negocjowanie nowych - korzystniejszych - kontraktów odniosły efekt wśród przedsiębiorców. Tylko w ostatnim roku w grupie odbiorców przemysłowych, którzy zdecydowali się zmienić dostawcę energii, nastąpił wzrost o ok. 1800 proc. (85 do 1599 podmiotów).

- Z pewnością przyczynił się do tego także wzrost cen energii oferowanej tej grupie odbiorców (sięgający nawet 60 proc.) - uważa Aneta Pietrasieńska z URE.

Nowelizacja przewiduje, że każdy operator będzie musiał publikować listę sprzedawców energii, z którymi zawarł umowę, oraz tzw. sprzedawcy z urzędu, który działa na jego obszarze. Natomiast sprzedawcy energii będą sporządzali i publikowali oferty sprzedaży energii i paliw. Informacje znajdziemy na ich stronach internetowych oraz w siedzibach.

- Kolejnymi zmianami ułatwiającymi mobilność konsumentów powinny być działania zwiększające wiedzę na temat przysługujących praw oraz ułatwiające porównywalność ofert dostępnych na rynku - uważa Małgorzata Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jej zdaniem ta ostatnia propozycja możliwa jest m.in. dzięki wprowadzeniu rzetelnych kalkulatorów porównujących ceny oferowane przez sprzedawców energii elektrycznej działających na terenie poszczególnych operatorów.

- Dopóki na rynku nie będzie prawdziwej konkurencji, klienci indywidualni nie będą otrzymywać konkurencyjnych ofert - obawia się jednak Janusz Moroz.

Dodatkowo nowe przepisy gwarantują odbiorcy wypowiedzenie umowy, na podstawie której przedsiębiorstwo energetyczne dostarcza mu energię, bez ponoszenia kosztów i odszkodowań. Wystarczy, że odbiorca zawrze umowę sprzedaży z nowym sprzedawcą i rozliczy się ze starym.

- Odbiorca może być jedynie inicjatorem procedury zmiany, a w pozostałych etapach może zostać wyręczony przez nowego sprzedawcę, który kontaktuje się w imieniu klienta zarówno z poprzednim sprzedawcą, jak i operatorem sieci dystrybucyjnej - mówi Małgorzata Cieloch.

Umowa ulegnie rozwiązaniu z ostatnim dniem miesiąca, który nastąpi po tym, gdy nasze oświadczenie o odstąpieniu od umowy dotrze do przedsiębiorstwa.

Zgodnie z ustawą operatorzy systemów elektroenergetycznych otrzymają prawo do wprowadzania, w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa dostaw, ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej, jeszcze przed wejściem w życie rozporządzenia Rady Ministrów wprowadzającego odpowiednie ograniczenia. Zasadność takich decyzji każdorazowo oceniać będzie prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Ograniczenia w dostawie będą mogły być wprowadzone na okres nie dłuższy niż 72 godziny (3 dni).

- Zmiana dotyczy sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa dostaw, kiedy nie dało się go przewidzieć, a wymagane jest natychmiastowe podjęcie działań. Ma to znaczenie np. w razie katastrofy naturalnej czy blokady dostaw energii elektrycznej z innego państwa - wyjaśnia adwokat Grzegorz Zawada, partner w kancelarii KKPW, Kaczor Klimczyk Pucher Wypiór.

Nagłe wprowadzenie ograniczeń w sieci może uszkodzić linie produkcyjne, sprzęt elektryczy czy przeszkodzić w zrealizowaniu zamówień w terminie. Za szkody powstałe w związku z wprowadzeniem ograniczeń w dostawie energii elektrycznej odpowie operator.

- Nowe przepisy uzależniają ograniczenia odpowiedzialności odszkodowawczej od ilości odbiorców energii, którzy zostali dotknięci ograniczeniami - mówi adwokat Grzegorz Zawada.

I tak jeśli liczba odbiorców nie przekracza 25 tys., całkowita odpowiedzialność operatora z tytułu szkód nie może przekroczyć 25 mln zł. Maksymalna kwota odszkodowania nie może przekroczyć 250 mln zł, gdy liczba odbiorców dotkniętych ograniczeniami przekracza 1 mln. Wobec odbiorów energii w gospodarstwach domowych obowiązywać ma sztywny limit do 5 tys. zł.

- Kwoty te mogą się przy czarnym scenariuszu okazać zbyt skromne, by nie powiedzieć śmiesznie małe. Wątpliwości budzi też krótki okres, w którym możliwe jest dochodzenie roszczeń - wyjaśnia Grzegorz Zawada.

Ustawa przewiduje bowiem, że warunkiem otrzymania odszkodowania jest zgłoszenie żądania naprawienia szkód przed upływem 180 dni od dnia zniesienia ograniczeń w dostawie energii.

Nowe przepisy stanowią, że gminy będą musiały efektywnie planować i wykorzystywać energię. Projekty założeń do planu zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe mają być przygotowywane przez gminy na co najmniej 15 lat i aktualizowane raz na trzy lata.

@RY1@i02/2010/049/i02.2010.049.183.007a.001.jpg@RY2@

Zmiana dostawcy energii elektrycznej będzie łatwiejsza

daria.stojak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.