Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Energetycy znowu zaczęli inwestować

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Lada dzień Enea ogłosi przetarg na budowę elektrowni o mocy 1000 MW. Pod koniec roku z potężnym programem budowy ruszy też PGE. Oba projekty pochłoną 4 mld euro

Enea ma niebawem ogłosić przetarg na budowę wielkiej elektrowni o mocy 1000 MW. Pod koniec roku z potężnym programem ruszy PGE, która chce postawić nowe bloki w Elektrowni Opole. Wartość tych operacji przekracza 4 mld euro.

Miliardowe wydatki oznaczają przełom na rynku energetycznym. Do tej pory inwestycje szły powoli. Wygląda na to, że impas został przełamany.

Enea już latem 2008 roku założyła z zależną od siebie Elektrownią Kozienice spółkę, która ma wybudować elektrownię o mocy 1000 MW. Zapowiadała, że przetarg na zaprojektowanie i budowę ogłosi w grudniu 2009 r. Skąd opóźnienie?

- Powstały wątpliwości prawne, Enea poprosiła elektrownię o wyjaśnienia. Decyzja o przetargu zapadnie w najbliższych dniach - zapewnia Paweł Oboda z Enei.

Do rozstrzygnięcia przetargu o wartości 1,3-1,5 mld euro powinno dojść w połowie roku.

Kilka miesięcy później będzie wiadomo, kto wybuduje nowe bloki w PGE Elektrowni Opole. Firma ogłosiła przetarg na projektowanie, dostawę i budowę dwóch bloków o mocy 800-900 MW jesienią 2009 roku. Rozstrzygnięcie powinno zapaść na przełomie III i IV kwartału. Finansowanie tej inwestycji (około 3 mld euro) ma zapewnić Polska Grupa Energetyczna.

- Nie będziemy komentować przetargu do czasu jego zakończenia - mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik PGE.

Nowe elektrownie PGE i Enei mają zacząć działać w 2015 roku.

Eksperci przyznają, że grupom energetycznym nie brakuje teraz pieniędzy na inwestycje.

- PGE stać na wybudowanie nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole bez nowej emisji akcji. Enea też nie powinna mieć problemów ze sfinansowaniem budowy nowej elektrowni w Kozienicach - mówi Remigiusz Chlewicki z Ernst & Young.

Dodaje, że obecnie koszty budowy 1 MW nowych mocy to około 1,4 mln euro.

Wybudowanie elektrowni to tylko połowa sukcesu. Według PSE Operator, aby możliwy był odbiór prądu z nowych bloków Elektrowni Opole, trzeba pociągnąć ponad 100 km sieci, a w przypadku Kozienic około 300 km. Kilometr kosztuje 3-6 mln zł.

- Wszystkie te inwestycje PSE Operator powinien zakończyć do 2015 roku. Zagrożeniem dla nich są istniejące bariery prawne, które powodują, że cykl budowy linii przesyłowych bywa już dłuższy niż nowych elektrowni - mówi Dariusz Chomka.

Ireneusz Chojnacki

ireneusz.chojnacki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.